Kaszubskie Zaduszki i związane z nimi dawne tradycje 0
Kaszubskie Zaduszki i związane z nimi dawne tradycje

Rok obrzędowy na Kaszubach

Kaszubskie Zaduszki i związane z nimi dawne tradycje

 

Co roku, w pierwszych dniach listopada odwiedzamy groby naszych bliskich, przyjaciół i znajomych, którzy odeszli z ziemskiego świata. Pierwsze dni tego miesiąca są dla wielu z nas chwilami zadumy i wspomnienia naszych zmarłych. Uroczystość Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny, wygląda już zupełnie inaczej niż kilkadziesiąt lat temu. Także w ten obszar wkracza wszechobecna komercja i niestety seryjna tandeta. Stare obrzędy, kultywowane przez dziesiątki, czasem setki lat są wypierane przez nowe zwyczaje. Wielka szkoda, że część dawnej tradycji, choćby w formie ustnej, nie jest przekazywana w następne pokolenia. W tradycji ludowej naszych przodków był zapisany pewien rodzaj mądrości, który dzisiaj często odchodzi w niepamięć.

Jak wyglądało to dawniej na Kaszubach? Łączność ze światem zmarłych była dla społeczności kaszubskiej sprawą bardzo ważną. Niniejszy artykuł w niewielki sposób przybliża dawne kaszubskie wierzenia, zwyczaje, związane z Dniem Zadusznym, Świętem Wszystkich Świętych oraz tematyką z nimi powiązaną – śmiercią oraz przenikaniem się świata żywych i umarłych.

czytaj całość »
Koncert w Chyloni 0
Koncert w Chyloni

Koncert w Chyloni

Muzycznie w 100. rocznicę odzyskania niepodległości

 

11 maja w chylońskiej świątyni pw. Św. Jana Chrzciciela odbył się pierwszy z dwóch koncertów związanych z 100. rocznicą odzyskania niepodległości "Nie ma Kaszub bez Polonii". Wystąpiły dwa chóry: Gdyński Chór Kameralny oraz Dzwon Kaszubski pod dyrekcją Piotra Klemenskiego, które zaprezentowały blisko dwadzieścia utworów patriotycznych – dawnych i współczesnych. Koncert podzielono na kilka bloków – pierwszy, dotyczący okresu I wojny światowej, drugi – pieśni kaszubskich – Jana Trepczyka i Hieronima Derdowskiego, trzeci – związany tematycznie z II wojną światową oraz ostatni – prezentujący piękne, muzyczne interpretacje utworów poetyckich Cypriana Kamila Norwida, Wisławy Szymborskiej oraz św. Jana Pawła II. Koncert poprowadziła członkini Dzwonu Kaszubskiego – Izabela Straczewska, która w bardzo ciekawy, zwięzły sposób przybliżyła historię kompozytorów i prezentowanych utworów. W trakcie koncertu miałem okazję wygłoszenia wykładu, przybliżającego tło historyczne 1918–1920 na Pomorzu.

czytaj całość »
Bohater z Kaszub - pogromca Luftwaffe major Józef Jeka 2
Bohater z Kaszub - pogromca Luftwaffe major Józef Jeka

Bohater z Kaszub

Pogromca Luftwaffe major Józef Jeka

 

Często narzekamy na brak autorytetów. Szukając osób, które mogłyby być autorytetami, zazwyczaj sięgamy do zamierzchłej przeszłości, nie pamiętając o wspaniałych przykładach z kaszubskiej ziemi, o ludziach żyjących niedawno, bo w XX wieku. Taką ważną postacią jest niewątpliwie legenda polskiego lotnictwa wojskowego – major Józef Jeka, Kaszuba pochodzący z miejscowości Tupadły. Blisko dziesięć lat temu zaciekawił mnie tą niezwykłą postacią ppłk Andrzej Franciszek Kuchnowski. Artykuł o dzielnym pilocie z Kaszub był prezentowany w 2011 roku w "Pomeranii". Kilka lat później znajomy reżyser filmów dokumentalnych namawiał mnie na nakręcenie materiału o majorze Jece. Niestety do wieczności odszedł nagle ppłk Andrzej Franciszek Kuchnowski, który był dla mnie głównym informatorem w tej kwestii oraz osobą szczerze zaangażowaną w pielęgnowanie pamięci o majorze Jece. Filmu nie będzie, ale przypominam tę niezwykłą historię na naszym blogu.

 

Kaszuba z Nordy

Józef Jeka urodził się 6 kwietnia 1917 roku w Tupadłach (dziś to dzielnica Władysławowa) w rodzinie Antoniego i Agaty z domu Muddlaff. Jekowie od pokoleń pielęgnowali tradycje patriotyczne. Antoni Jeka, ojciec Józefa, był w latach 1918–1920 działaczem Zachodniej Straży Obywatelskiej w powiecie morskim, a podczas II wojny światowej członkiem Organizacji Wojskowej Pomorza. Dwaj bracia Józefa, Alfons i Stanisław, należeli do TOW Gryf Pomorski. Józef Jeka po ukończeniu szkoły powszechnej w Wejherowie wstąpił do tamtejszego Państwowego Gimnazjum im. Króla Jana Sobieskiego. Edukację przerwał po ukończeniu siedmiu klas.

czytaj całość »
Niezłomny Kapłan - Król Kaszubów 0
Niezłomny Kapłan - Król Kaszubów

Król Kaszubów

Niezłomny Kapłan

3 kwietnia 2018 roku minęła 104 rocznica urodzin ks. prałata dr. Hilarego Jastaka. Od jego śmierci minęło już osiemnaście lat. Miasto Gdynia i gdynianie nie zapomnieli o tej ciekawej i zasłużonej postaci.


Młodość

Hilary Jastak urodził się 3 kwietnia 1914 roku w Kościerzynie w rodzinie Marii i Jakuba Jastaków. Był najmłodszym z szesnaściorga dzieci. Ojciec Hilarego był postacią niezwykle znaną w tym mieście, w czasach zaboru pruskiego należał do aktywnych działaczy propolskich, w okresie I wojny światowej zasiadał w Radzie Miejskiej Kościerzyny z listy polskiej, a w międzywojniu był początkowo przewodniczącym Rady, a późniejszym czasie burmistrzem Kościerzyny. Matka Hilarego zmarła, gdy jej syn miał siedem lat. Za sprawą działalności społecznej i politycznej swego ojca, młody Hilary miał okazję częstych spotkań z wieloma działaczami i literatami kaszubsko-pomorskimi, którzy często odwiedzali kościerski dom Jastaków, byli to m.in. Antoni Abraham, Tomasz Rogala, biskup Konstantyn Dominik, ks. Kazimierz Bieszk, ks. Józef Wrycza, redaktor Władysław Kulerski, Izydor i Teodora Gulgowscy oraz mający ogromny wpływ na powołanie do kapłaństwa – ks. Leon Heyke, będący także jego nauczycielem. W Kościerzynie Hilary Jastak ukończył Szkołę Powszechną przy Seminarium Nauczycielskim oraz Gimnazjum Męskie w Chełmnie.

czytaj całość »
Wiôldżi tidzéń i Jastrë 0
Wiôldżi tidzéń i Jastrë

Rok obrzędowy na Kaszubach

Wiôldżi tidzéń i Jastrë

 

Wielki tydzień to najważniejszy czas Wielkiego Postu. Rozpoczyna go Niedzela Palmowô (Niedziela Palmowa), będąca pamiątką po triumfalnym powitaniu Chrystusa w Jerozolimie. W ówczesnych czasach, z dala od kaszubskiej ziemi, witano Jezusa palmowymi liśćmi.

Na Kaszubach oraz w wielu innych miejscach w Polsce na pamiątkę tego zdarzenia do dziś, palmy zastępowane są gałązkami kwitnącej wierzbiny i gałązkami bukszpanu. Stąd inne nazwy określające Niedzielę Palmową tj. Niedzela Kwietnô (Niedziela Kwietna) lub Niedzela Wierzbnô (Niedziela Wierzbna).

Dawnym zwyczajem było niegdyś odwiedzanie tego dnia przez kaszubskich gospodarzy swych sąsiadów i lekkie uderzanie rózgą palmową wraz ze słowami: wierzba bije, jô nie bije. Za tidzéń wiôldżi dzéń, za nocë trzë i trzë są Jastrë (wierzba bije, ja nie biję. Za tydzień wielki dzień, za noce trzy i trzy jest Wielkanoc).

Poświęcone wiązki wierzbinowych witek zwane palmami przez długi czas zdobiły wejścia do domostw, stajni. Zawieszane były nawet nad pszczelimi ulami. Służyły do wypędzania bydła na pierwszy wiosenny wypas. Według wierzeń, młode pędy wierzbiny miały zapewnić zdrowie i żywotność. W pradawnych zwyczajach przypisuje się im moc magiczną, ochronną i leczniczą. Podczas burzy spalano ukwiecone witki, wierząc że jak daleko sięga ich dym, piorun nie ma tam dostępu. Posiekane lub sproszkowane bazie mieszano także z ziarnem siewnym w celu uzyskania dobrych plonów.

czytaj całość »
Mistrz reportażu 0
Mistrz reportażu

Wejherowski Gryf Literacki

Mistrz reportażu

 

15 marca 2018 roku w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Aleksandra Majkowskiego w Wejherowie, podczas uroczystej gali wręczono nagrodę „Gryf Literacki 2017”. Do tegorocznego konkursu zgłoszonych zostało aż 36 publikacji związanych z powiatem wejherowskim. Nagrodzona została książka „Drogą Do Nieba Śladami Remusa” Edmunda Szczesiaka. Wyróżnione zostały dodatkowo publikacje: „Rómka & Tómka przecywiónka: felietónë pòzebróné” Tomasza Fopke i Romana Drzeżdżona, a także fabularyzowany komiks historyczny „Las Piaśnicki” Tomasza Meringa.

Podczas uroczystej gali, fragmenty nagrodzonych utworów odczytali członkowie bibliotecznej grupy teatralnej „Errata”. Miałem także zaszczyt zaprezentować wykład laudacyjny. Edmund Szczesiak to mój dawny szef z „Pomeranii”, przyjaciel i niedościgniony mistrz reportażu.

Zachęcam do zapoznania się z treścią wygłoszonej laudacji.

czytaj całość »
Ormuzdowe Skry 2017 0
Ormuzdowe Skry 2017

Nagrody miesięcznika "Pomerania"

Ormuzdowe Skry 2017

23 lutego 2018 roku w Ratuszu Staromiejskim w Gdańsku odbyła się gala wręczenia Skier Ormuzdowych 2017. Nagrody te są przyznawane od 1985 roku przez Kolegium Redakcyjne i zespół redakcyjny „Pomeranii” za szerzenie wartości zasługujących na publiczne uznanie, pasje twórcze, propagowanie kultury kaszubskiej i pomorskiej oraz społeczne inicjatywy w dziedzinie kultury. Ormuzdowa skra to coś więcej niż zwykła nagroda. Każdy kto przeczytał arcydzieło literatury kaszubskiej Żëcé i przigodë Remusa, ten wie co mam na myśli. Miałem przyjemność poprowadzić tę uroczystość wspólnie z Drëchną z Czerska – Aleksandrą Dzięcielską-Jasnoch.

czytaj całość »
O Lechu Bądkowskim raz jeszcze 0
O Lechu Bądkowskim raz jeszcze

Znani Pomorzanie

O Lechu Bądkowskim raz jeszcze

24 lutego 2018 roku minęła 34 rocznica śmierci Lecha Bądkowskiego – postaci o niezwykle ciekawym życiorysie i wielu zasługach dla swej ojczyzny. Dziś, niestety brak takich ludzi, z perspektywy czasu chciałoby się powiedzieć – nigdy nie za dużo o Lechu… Na przestrzeni lat publikowałem sporo o tym Pomorzaninie. Z pewnością najważniejszą pozycją była książka „Lech Bądkowski w wywiadach radiowych”. Obecnie przypominam artykuł publikowany w książce „Lech Bądkowski – 30 lat później”. Jest to pokłosie konferencji zorganizowanej w 2014 roku w Bibliotece w Bolszewie.

czytaj całość »
Gdyńskim szlakiem 1
Gdyńskim szlakiem

Przewodnik o mieście z morza i marzeń

Gdyńskim szlakiem

10 lutego 2018 roku w dzień urodzin miasta Gdyni ukazała się książka Gdynia. Przewodnik. Na przestrzeni ostatnich lat publikowano wiele pozycji o tematyce gdyńskiej. Piękne albumy wydawał Sławomir Kitowski, ciekawie o historii tej dawniejszej pisał Tomasz Rembalski, natomiast o tej nowszej Małgorzata Sokołowska. Sporo niezwykle wartościowych publikacji o tematyce morskiej, bardzo mocno powiązanej z miastem z morza i marzeń, publikował Jerzy Drzemczewski. Wspominając tematykę gdyńską, koniecznie trzeba wymienić nieżyjących już: Kazimierza Małkowskiego i Edwarda Obertyńskiego. Przewodników turystycznych ukazywało się jednak niewiele, często były one powiązane z pozostałymi dwoma grodami Trójmiasta. Samodzielny przewodnik o naszym mieście Gdynia w dość ciężkim czasie dla wydawców (w 1989 roku) opublikował wspomniany Kazimierz Małkowski, a wiele lat później Agnieszka Walczak – Gdynia dla każdego (2012). Ten ostatni był przygotowany z myślą o osobach niepełnosprawnych. Aby dostrzec pełniejszą paletę gdyńskich przewodników trzeba cofnąć się do międzywojnia. Dziś ukazują się reprinty tych wydań, a pierwsze wydania można spotkać jedynie w muzeach i rzadziej w antykwariatach. Wiele, mniejszych gmin i powiatów doczekało się ciekawych przewodników.

czytaj całość »
Wielki Post na Kaszubach - Wiôldżi Pòst na Kaszëbach 0
Wielki Post na Kaszubach - Wiôldżi Pòst na Kaszëbach

Rok obrzędowy na Kaszubach

Wiôldżi Pòst na Kaszëbach (Wielki Post na Kaszubach)

Kończy się okres karnawału. Rozpoczyna się Wielki Post - czy dziś jest on czasem wyciszenia? Śledząc otaczający nas świat ciężko odnieść takie wrażenie. Jak było dawniej?

Analogicznie jak w całej Polsce, na Kaszubach Wielki Post rozpoczyna Pòpielcowô Strzoda (Popielcowa Środa). Do dziś chrześcijanie wzbraniają się w tym dniu od spożywania potraw mięsnych. Należy jednak zauważyć, że dawniej wymieniony post był przestrzegany w sposób o wiele bardziej rygorystyczny. Wierzono, że w noc poprzedzającą Środę Popielcową diabeł zwany z kaszubska – purtkiem, pojawia się w karczmie i przegania batem tych, którzy jeszcze tańczą. W Popielec chowano na okres całego Wielkiego Postu wszystkie instrumenty muzyczne.
Na Kaszubach południowych we wtorkowy wieczór, poprzedzający Popielec, kobiety piekły pieczywo zwane pòpjelnikiem. Było ono sporządzane z resztek ciasta po pączkach zapustnych.
Przez cały okres Wielkiego Postu, bardzo rygorystycznie przestrzegano niespożywania potraw mięsnych. Gospodynie dokładnie szorowały wszystkie naczynia, w których niedawno pieczono, smażono mięso na zapusty. Wszelkie rondle, patelnie były chowane, aż do Świąt Wielkanocnych.
Główne pożywienie postne stanowiły suszone owoce, z których sporządzano zupy owocowe tzw. brzad, ponadto bardzo popularny żur, krupy jęczmienne, ziemniaki podawane najczęściej z zsiadłym mlekiem lub maślanką, ryby (głównie śledź, nazywany żartobliwie postnikiem), woda solona ze śledzi tzw. sledzówka, która była stosowana do omasty. Unikano spożywania jaj i masła.

czytaj całość »
10 Luty – urodziny Gdyni 1
10 Luty – urodziny Gdyni

10 Luty – urodziny Gdyni

Cud nad Bożą Zatoką

10 lutego 2018 roku minie 92. rocznica nadania praw miejskich Gdyni. Z pewnością nie byłoby Gdyni w obecnym wymiarze gdyby nie decyzja o budowie portu. W początkach II Rzeczypospolitej, w ciągu kilkunastu lat powstał jeden z największych portów bałtyckich. Obok Centralnego Okręgu Przemysłowego była to największa inwestycja w międzywojniu.

Idea powstania portu

Po odzyskaniu niepodległości w 1920 roku, Polska uzyskała niewielki 140. kilometrowy dostęp do morza z dwoma niewielkimi portami rybackimi – Puckiem i Helem. Największą bolączkę stanowił brak portu morskiego i odpowiedniej bazy dla tworzącej się Marynarki Wojennej.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl