Czterech mężczyzn na brzegu lasu (antykwariat)
Wystaw opinię o produkcie
Kod produktu: 9788389923684
Opis
UWAGA!!! PRODUKT ZNAJDUJE SIĘ W DZIALE "ANTYKWARIAT"!!!
Powieść „Czterech mężczyzn na brzegu lasu” autorstwa Stanisławy Fleszarowej-Muskat to refleksyjna opowieść o ludzkich losach osadzonych na tle przemian społecznych i urbanistycznych. Historia toczy się w czasie intensywnej rozbudowy i przemian środowiska naturalnego – kopalni, dróg, nowych osiedli – ukazując losy bohaterów stających wobec przemijania, wspomnień i wewnętrznych przemian. Autorka w charakterystyczny dla siebie sposób splata wątki osobiste z obrazem Polski połowy XX wieku.
Stan: bardzo dobry.
Fragment książki:
Nigdy nie przypuszczali, że – kiedy nadejdzie ten dzień – będą stali tu we trzech.
Ktoś coś mówił, ktoś ściskał im ręce, ktoś im dziękował – a oni myśleli tylko o tym, patrząc z małego wzgórza pod lasem na rozległą równinę, którą teraz drążyły koparki, przecinały taśmociągi i nieobeschłe jeszcze na słońcu grzbiety zwałowisk. Oni widzieli ją wciąż zieloną, taką, jaka była po kilku dniach nagłej wiosny, kiedy tu przybyli i na brzegu lasu rozbili obozowisko. Teraz w tym miejscu, gdzie stał ich barak, wznosił się okazały budynek dyrekcji kopalni, a nieco dalej, tam właśnie, gdzie rozpoczęto cięcie ziemby – pierwszy blok mieszkalny, obrzucony już do połowy różowym tynkiem. Cztery następne ciągnęły się wzdłuż nowej drogi, na której stał jeszcze potężny walec, a poza nim długi szereg samochodów gości zaproszonych na uroczystość otwarcia kopalni.
Zstępowali teraz wszyscy w dół za oprowadzającymi, między hałdy i zwałowarki – a oni trzej zostali na wzgórzu i wciąż patrzyli na zieloną równinę, która tu przedtem była, której nie przestawali widzieć.
Przeżyli tu kilka twardych miesięcy, drążąc oporną ziemię, obnażając jej tajemnice – właśnie po to, żeby nadszedł ten dzień, kiedy miejsce sejsmografów zajmą koparki. Ale stali tu tylko we trzech... Jego nie było wśród nich i nie było tej małej dziewczynki, która pierwszego dnia sprzedała im mleko wiezione do miasta. I nie było człowieka, który przez całe życie tak bardzo pragnął tej ziemi, że nie potrafił już jej utracić.
Las stał jeszcze w tym samym miejscu co przedtem, zachowując swój niski brzeg podszyty dzikimi malinami i krzakami jałowca.
Przyjechali tu pod koniec kwietnia.
Było jeszcze chłodno, ale słońce świeciło ostro i wiosna rozpoczęła już swoją zieloną ofensywę. W mieście zaledwie się ją przeczuwało, ale gdy tylko samochód wypadł na otwartą przestrzeń pól, wstępujących od drogi na pochyłe wzgórza – powiał przesycony wonią ziemi wiatr. Kasztany miały już pąki, nad wierzbami unosił się siedlenny obłok, a oziminy... – wszystko to znało się z poprzednich wiosen, kiedy po stopnieniu śniegów ruszała z terenów. Widok był pospolity i pospolite powinien budzić uczucia, a jednak nie mogli ukryć podniecenia. To także powtarzało się co roku.
– To dobrze – mówił doktor. – To dobrze! Jesteśmy wciąż młodzi!
Sylwester parsknął krótkim śmieszkiem – miał niewiele ponad dwadzieścia lat – ale umilkł zaraz, bo prócz niego nikt nie śmiał się w wozie. Obydwaj inżynierowie, siedzący obok niego na tylnym siedzeniu, milczeli wpatrując się w napięciu w pasmo szosy popielatą ścieżkę się pod koła samochodu. Żaden z nich nie miał jeszcze trzydziestki. A i sam doktor – Sylwester zastanowił się patrząc na niezbyt dokładnie wygolony kark siedzącego przed nim szefa ekipy – sam doktor przeskoczył chyba dopiero niedawno czterdziestkę. Chodziło więc o jakąś inną młodość, nie oznaczającą lat. Sylwester zapytał się. Nie lubił, kiedy starzy mówili coś, czego nie rozumiał. Poza tym obudziło się w nim niesiane podejrzenie do własnej młodości, aż do tej chwili najzupełniej pewnej...
Doktor zabrał go ze sobą, włączył do ekipy nie zauważającej zbyt drobnego szczegółu w życiorysie, o który potykał się nawet wyważ z życzliwości wszystkich niedoszłych pracodawców: dwa lata w zakładzie poprawczym. Nie zapytał go o nic, o niczym się nie...
Cechy produktu
Książki
- Autor Stanisława Fleszarowa-Muskat
- ISBN 978-83-89923-68-4
- Liczba stron 305
- Język polski
- Oprawa miękka
- Format 12 x 19 cm
- Rok wydania 2011
Opinie
Jeśli dodałeś/-aś recenzję, a nie pojawiłą się na liście, być może oczekuje na moderację.
Wystaw opinię o produkcie
Bezpieczeństwo produktu
Osoba odpowiedzialna na terenie UE
Antykwariat
Słoneczna
17 - CZEC
81-605 Gdynia, Polska