Fotoreporter – zawód i pasja
Maciej Kosycarz (1964–2020) – gdański fotoreporter
26 marca 2020 roku dotarła do nas bardzo smutna wiadomość – do wieczności odszedł Maciej Kosycarz, gdański fotoreporter, autor tysięcy zdjęć i wielu wspaniałych albumów. W branży fotoreporterskiej, w której podążył śladami swego ojca – Zbigniewa Kosycarza (1925–1995) – był pewną ikoną i świetną marką.
Jego nazwisko i Agencja Kosycarz Foto Press to ważna składowa trójmiejskiego kodu genetycznego ostatnich dekad. To esencja tego wszystkiego, co kształtowało specyfikę tych trzech miast, ale także szerzej – całego Pomorza.
Trudno to sobie wyobrazić bez udziału i fotoreporterskiego zmysłu Macieja, który uwieczniał w obrazie migawki ważnych wydarzeń – radosnych, smutnych, doniosłych, czyli tego wszystkiego, czym jest życie każdego z nas oraz życie miasta i regionu. Z pewnością dla Macieja nie był to tylko zawód. Było to coś o wiele więcej – niesłabnąca życiowa pasja.
Ileż to razy spotykaliśmy się na różnych promocjach, wydarzeniach, w siedzibie KFP przy Podwalu Staromiejskim w Gdańsku czy też w naszej księgarni CZEC w Gdyni? Zawsze pozytywnie nastawiony do bliźniego, bardzo ciepły i prawdziwy w rozmowie – świetny obserwator i komentator życia publicznego, co niejednokrotnie mogliśmy usłyszeć w Radiu Gdańsk.
Maciej Kosycarz i „Pomerania”
W mojej pamięci zachował się jeden ważny epizod z naszych relacji. W latach 2010–2011 wspólnie z red. Edmundem Szczesiakiem redagowaliśmy „Pomeranię”. Był to bardzo trudny czas dla tego pisma, wówczas brakowało funduszy na podstawowe potrzeby.
Pamiętam, jak naczelny – Edmund Szczesiak – zwrócił się do Macieja z prośbą o zdjęcia okładkowe. Druga nasza prośba dotyczyła łagodnego potraktowania nadwątlonej finansowo „Pomeranii”. Odpowiedź była szybka i treściwa. Maciej wspomniał, że udostępni nam te zdjęcia gratisowo – z jednej strony z sympatii do nas, Kaszubów, a z drugiej ze względu na wieloletnią współpracę Edmunda Szczesiaka z jego ojcem, Zbigniewem Kosycarzem, w wielu tytułach trójmiejskiej prasy.
Tę zwyczajną-niezwyczajną przysługę przywoływałem w swych myślach wielokrotnie, widząc Macieja, jego żonę – panią Hannę – lub pracowników KFP.
Macieju – żegnają Cię Kaszubi z Gdyni. Serdeczne wyrazy współczucia dla pani Hanny z Rodziną i całej Agencji Kosycarz Foto Press.
Małgorzata Bądkowska i Andrzej Busler
Księgarnia Kaszubsko-Pomorska CZEC
Maciej Kosycarz w fotograficznych wspomnieniach
Zachęcamy do odwiedzenia strony poświęconej Maciejowi Kosycarzowi, utworzonej przez jego kolegów – fotoreporterów. Można tam zobaczyć wiele pięknych zdjęć:
Maciej Kosycarz (1964–2020) w fotograficznych wspomnieniach

Maciej Kosycarz z wizytą w Księgarni CZEC w grudniu 2018 roku. Fot. Małgorzata Bądkowska