Przejdź do głównej treści
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
BERNARDINUM

Starogardzki dentysta Arnold Fritz Herrmann Człowiek

Przejdź do sekcji Opinie

Starogardzki dentysta Arnold Fritz Herrmann. Człowiek Róży Jancy-Brzozowskiej to rodzinna opowieść o losach Arnolda Herrmanna i jego bliskich, osadzona w historii Kociewia, Starogardu i Pomorza. Na podstawie dokumentów, listów, fotografii i wspomnień autorka ukazuje życie codzienne rodziny od czasów zaboru pruskiego, przez obie wojny światowe, po rzeczywistość powojennej Polski. To publikacja dla miłośników historii regionalnej, genealogii i opowieści o zwykłych ludziach, których losy splatały się z wielką historią.

Przejdź do pełnego opisu
Cena 79,00 zł
szt.
Dostępność:
na wyczerpaniu
Czas wysyłki: 1 dzień

Opis

Starogardzki dentysta Arnold Fritz Herrmann. Człowiek

Publikacja autorstwa Róży Jancy-Brzozowskiej to bogato udokumentowana opowieść o życiu Arnolda Fritza Herrmanna, jego rodziny oraz ludzi związanych z Kociewiem, Starogardem, Puckiem i Pomorzem.

Autorka, korzystając z rodzinnych archiwów, listów, dokumentów, fotografii i wspomnień, odtwarza losy kilku pokoleń na tle najważniejszych wydarzeń historycznych: zaboru pruskiego, I wojny światowej, dwudziestolecia międzywojennego, II wojny światowej i okupacji niemieckiej oraz pierwszych lat powojennej Polski.

To nie tylko biografia starogardzkiego dentysty, lecz także opowieść o codzienności, rodzinnych więziach, trudnych wyborach, pamięci i przetrwaniu. W książce znalazły się liczne dokumenty, korespondencja frontowa, wspomnienia, fotografie, informacje genealogiczne oraz świadectwa życia społecznego i zawodowego bohaterów.

Publikacja zainteresuje czytelników pasjonujących się historią Kociewia, dziejami Starogardu Gdańskiego, genealogią, historią rodzin pomorskich oraz losami zwykłych ludzi uwikłanych w wielką historię XX wieku.

Wydanie II poprawione i uzupełnione.

 

Spis treści

Od Autorki — 5
Mapki terenów, z którymi związani byli Herrmannowie — 10
Arnold Fritz Herrmann się przedstawia — 13

I. Zabór pruski

I.1. Pochodzenie rodziny Herrmannów — 20
Rodzice i rodzeństwo Arnolda Herrmanna — 21
Rodzeństwo Arnolda Herrmanna — 28
Przykład pamiętnika — 32
Arnold Herrmann — 36
Arnold Herrmann w Nowem nad Wisłą — 39
Ożenek Arnolda Herrmanna z Władysławą Scheffs — 40

I.2. Przodkowie Władysławy Scheffs — 54
I.2.1. Sarnowscy – przodkowie Władysławy po kądzieli — 54
I.2.1. Jan Sarnowski – senior, dziadek Władysławy — 57
I.2.2. Niesprecyzowane koligacje Sarnowskich — 83

I.3. Scheffsowie – przodkowie Władysławy po mieczu — 87
I.3.1. Michał Andrzej Scheffs junior – ojciec Władysławy — 90
I.3.2. Potomkowie Klary i Michała Scheffsów — 101
I.3.3. Niesprecyzowane koligacje Scheffsów — 135

II. I wojna światowa /28.06.1914 – 11.11.1918/

II.1. Korespondencja niefrontowa w czasie I wojny światowej — 147
II.2. Listy z frontu zachodniego — 167
II.3. Listy z frontu wschodniego — 170

III. Dwudziestolecie międzywojenne

III.1. Sprzątanie po zaborach — 182
III.2. Domownicy, przyjaciele z różnych okresów — 192
III.3. Pozazawodowa działalność Arnolda Herrmanna — 219
Bractwo Kurkowe w Starogardzie — 219
Związek Łowiectwa Polskiego — 224

III.4. A dziecię sobie rosło — 226
Szkoła wydziałowa w Starogardzie — 231
Szkoła szarych urszulanek w Pniewach — 240
Różne zdjęcia — 244

III.5. Przyjaciel Józefa i Antoniego Scheffsów – Izydor Janca /junior/ — 245
III.5.0. Rodzina Janców – przodkowie – po mieczu Izydora Jancy /juniora/ — 246
III.6. Ślub Edelgardy Herrmann i Izydora Jancy /juniora/ — 282
III.7. Srebrne gody Herrmannów /11.10.1938 r./ — 304
III.8. Rok 1939 u Janców w Pucku — 310

IV. II wojna światowa i okupacja niemiecka

IV.1. Nowe porządki – grupy narodowościowe — 329
IV.2. Powrót Władysławy z wnuczką do Starogardu — 342
IV.3. Powrót Edelgardy z Pucka do Starogardu — 363
IV.4. Różne zdjęcia różnych osób wykonane w Starogardzie w czasie okupacji niemieckiej — 369
IV.5. Okupacyjny humor — 381
IV.6. Stalingrad – początek klęski — 396
IV.6.1. Pierwsze oznaki — 396
IV.6.2. Przygotowania do działań frontowych — 397
IV.6.3. Front zaczyna być odczuwalny — 398

V. Wyzwolenie od okupanta niemieckiego

V.1. Problem z otwarciem gabinetu dentystycznego po II wojnie światowej — 405
V.2. Rehabilitacja, przywrócenie polskiego obywatelstwa i praw obywatelskich — 409
V.3. Dokumenty dotyczące zatrudnienia Arnolda i rodzinnych spraw bytowych — 415
V.4. Inne pisma i dokumenty — 419
List od ks. Alfonsa Derza, proboszcza z czasów okupacji niemieckiej — 419
Urlopy i życie codzienne — 421
Związek Łowiectwa Polskiego w powojennej Polsce — 425
Dokumenty ogólnozwiązkowe — 427
Dokumenty dotyczące Arnolda Herrmanna – myśliwego — 430
Legitymacje członka wspierającego różne organizacje — 437
Epizody — 439

VI. Śmierć Arnolda Herrmanna

Listy kondolencyjne — 450
VI.1. Pogrzeb Arnolda — 453
VI.2. Losy rodziny po śmierci Arnolda — 461
Praca zawodowa Edelgardy Jancy — 463
VI.3. Starania o akt zgonu Izydora Jancy i o renty wojskowe – wdowią i sierocą — 467
Śmierć Władysławy — 475
Przejście Edelgardy na emeryturę — 476
Kalendarium Edelgardy emerytki – podróżniczki i członkini gdyńskiej rodziny katyńskiej — 477
Śmierć Edelgardy — 496
Z notatek Edelgardy — 497

VII. Domowe zwierzęta — 503
VIII. Posłowie — 509
Bibliografia — 511

 

OD AUTORKI

W czasach, które powoli będzie można zaliczać do zamierzchłych, czyli na przełomie wieków XX i XXI, wychodziły w Starogardzie interesujące i starannie wydawane „Zapiski Kociewskie”. Wydrukowano w nich kilka moich wspomnień i wierszy. Panowie redaktorzy Jerzy Cherek i Ryszard Szwoch poprosili mnie wówczas o opisanie życia w domu rodzinnym moich dziadków – Władysławy i Arnolda Herrmannów. Był to też mój dom rodzinny, bo ten własny, z Mamą i Tatą, zniweczyła II wojna światowa. Obiecałam spełnić ich prośbę. Nie było to jednak takie proste, bo praca zawodowa i społeczna, a także zamieszkiwanie w wynajmowanym pokoju utrudniały gromadzenie materiałów. Nie zachęcało, a wręcz uniemożliwiało taką działalność również wiele innych podobnych „drobiazgów”. Cały czas pamiętałam jednak o danym przyrzeczeniu i teraz staram się je spełnić tak dokładnie, jak tylko jestem w stanie.

Niniejsze opracowanie jest oparte na bazie sagi rodzinnej pt. „Z Ost- i Westpreussów do Polski”, wydanej w 1996 r. w kilku egzemplarzach w formie kserograficznej. Fragmenty te zostały poszerzone o kopie dokumentów, listów i zdjęć, które skrzętnie gromadziła moja matka Edelgarda Janca z d. Herrmann, a treść poprawiona i uzupełniona o wspomnienia Mamy i moje własne. Doszły też wspomnienia oraz dokumenty innych członków bliższej i dalszej rodziny, także rodzin zaprzyjaźnionych. Książka obejmuje życie szeroko pojętej rodziny w czterech ważnych w historii naszego kraju okresach, czyli:

  1. w zaborze pruskim /z I wojną światową/,
  2. dwudziestoleciu międzywojennym,
  3. II wojnie światowej /z niemiecką okupacją/,
  4. czasach krótko po wyzwoleniu i budowaniu zrębów nowej, odmiennej rzeczywistości.

Wszystko, jak wspomniałam, opiera się na zachowanych dokumentach, listach, opowieściach rodzinnych i własnych doświadczeniach. Nie jest to jednoznaczne z twierdzeniem, że jest to „cała prawda i tylko prawda”, ale taka prawda, jaką starałam się odtworzyć po analizie posiadanych dokumentów.

Listy lub ich fragmenty pisane gotykiem znajdują się w tekście razem z zapisem alfabetem łacińskim i tłumaczeniem na język polski /zapis kursywą/. Zarówno teksty zeskanowane, jak i te przepisane na alfabet łaciński i ich tłumaczenia na język polski są przedstawiane na bieżąco w tekście.

Pamięć ludzka jest zawodna, ponadto każdy trochę inaczej wspomina wydarzenia, w których uczestniczył, bo na inne szczegóły zwracał uwagę. Poza tym nie wszystko dotykało nas jednakowo intensywnie. Wszystko, co zapamiętałam, starałam się podać na sucho, bez stosowania „przypraw”. Czy mi się udało pozostać bezstronną – nie wiem. Sami Czytelnicy ocenią. Zaręczyć mogę tylko za to, że załączone tu kopie są kopiami autentycznych dokumentów i zdjęć zachowanych w rodzinnych archiwach, że przeważnie zostały osobiście przeze mnie skopiowane i przetłumaczone.

Chcę też zwrócić uwagę Czytelników na dwie sprawy:

  1. że moje wspomnienia są w zasadzie wspomnieniami dziecka, które nie do wszystkich informacji było dopuszczane, a szczególnie w okresach panującego terroru;
  2. że każda nasza myśl, słowo, czyn mają szansę stać się faktami, które nas, skrajnie biorąc, albo obciążają, albo nobilitują. Od nas zależy, jaką decyzję podejmiemy i jak ona nas obciąży. Decyzje bohaterów książki były różne i bardzo mocno uzależnione od sytuacji, w której musiały być podjęte. Każda decyzja rodziła skutki wymagające następnych decyzji, czasem heroicznych, na które nie każdego czy nie zawsze było stać. Wszyscy jednak dźwigają na sobie ich ciężar, którego postronne osoby mogą nie zauważyć. Dlatego też nie należy ludzi obciążonych skutkami ich własnych decyzji dyskredytować, tym bardziej że nie mamy pewności, iż będąc w ich sytuacji, postąpilibyśmy inaczej.

Za szczególną pomoc w zdobywaniu kopii dokumentów najserdeczniejsze podziękowania składam pani Bożenie Kamińskiej. Bez jej pomocy niniejsze opracowanie byłoby o wiele uboższe.

Dziękuję też koledze Edmundowi Kozłowskiemu za długie rozmowy pomocne w rozszyfrowywaniu wydarzeń tamtych, jakże już odległych czasów, za uzupełnianie moich wspomnień jego własnymi, które dziwnym zbiegiem okoliczności czasem niespodziewanie się zazębiały i dopiero ich konfrontacja dała prawdziwy obraz wydarzenia.

Za pomoc w posługiwaniu się nowoczesną elektroniką, za cierpliwe znoszenie różnych niedogodności związanych ze zmniejszoną ilością czasu poświęcanego na sprawy domowe dziękuję mojemu mężowi Januszowi Brzozowskiemu.

Maryli Wryczy z d. Krakowskiej dziękuję za przesłane mi informacje dotyczące zaistnienia Scheffsów na Pomorzu. Okazało się, że jeden z Krakowskich ożenił się z siostrą mojego pradziadka Michała Scheffa i tym samym losy moich przodków splotły się z losami przodków rodziny Krakowskich.

Honoracie Piłat dziękuję za informacje dotyczące Janców, Piłatów, Delewskich i innych rodów. Stefanii Peście zaś za informacje o „starogardzkich” Jancach.

Szczególne podziękowania za skrzętne zbieranie zdjęć i dokumentów należą się mojej Mamie Edelgardzie Jancy. Bez jej zamiłowania do „chomikowania” tych materiałów najzwyczajniej nie byłoby o czym pisać. Mamie dziękuję także za pomoc w zdobyciu umiejętności czytania ręcznie pisanego gotyku.

Teresie Krygier, Romualdowi Solochewiczowi, Krystynie Gruszczyńskiej i Maryli Lerchenfeld ze Słupska dziękuję za udostępnienie rodzinnych zdjęć i dokumentów.

Za opowieści jak to „in illo tempora” bywało dziękuję Mamie Edelgardzie Jancy, babci Władysławie Herrmann, jej siostrze Zofii Roemer oraz znajomym: Małgorzacie i Hubertowi Korthalsom z Połczyna k. Pucka.

Krystynie Watras z d. Pawelec dziękuję za cierpliwe wyjaśnianie skomplikowanych koligacji rodzinnych sięgających czasów wojny Napoleona z Rosją.

Dziękuję też dyrektorowi pelplińskiego archiwum ks. Nadolnemu za przesłanie mi cennych informacji.

 

Cechy produktu

Książki

  • Autor Róża Janca-Brzozowska
  • ISBN 978-83-8333-420-2
  • Liczba stron 512
  • Język polski
  • Oprawa miękka
  • Format 17,5 x 24 cm
  • Rok wydania 2026

Opinie

Liczba ocen: 0
Oceń i opisz

Bezpieczeństwo produktu

Producent

Bernardinum

Biskupa Dominika 11

83-130 Pelplin, Polska

58 536 17 57 biuroobslugi@bernardinum.com.pl

Osoba odpowiedzialna na terenie UE

Bernardinum

Biskupa Dominika 11

83-130 Pelplin, Polska

58 536 17 57 biuroobslugi@bernardinum.com.pl

Pliki do pobrania

File icon Książka - informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem.pdf 124.18 kB

Książka - informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem