Przejdź do głównej treści
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Darmowa przesyłka od 240 zł
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
BERNARDINUM

Podania i legendy pomorskie zebrane w latach 1914-1922

Przejdź do sekcji Opinie

Podania i legendy pomorskie zebrane w latach 1914-1922 przez ks. Romualda Frydrychowicza - duchownego i filozofa, badacza i historyka pomorskiej ziemi. Po latach zbiór opracowała Patrycja Frenkiel.

Przejdź do pełnego opisu
Cena 29,00 zł
szt.
Dostępność:
średnia ilość
Dostawa od 0,00 zł - ODBIÓR OSOBISTY

Czas wysyłki: 1 dzień

Opis

Podania i legendy pomorskie zebrane w latach 1914-1922
 
Podania i legendy pomorskie zebrane w latach 1914-1922 przez ks. Romualda Frydrychowicza - duchownego i filozofa, badacza i historyka pomorskiej ziemi. Po latach zbiór opracowała Patrycja Frenkiel.
 
Fragment książki:
 
"Wstęp

Oddajemy do Państwa rąk książkę Podania i legendy pomorskie. Zebrane w latach 1914-1922 z nadzieją, że zaciekawi ona Państwa nie tylko ze względu na wartość narracyjną i historyczną legend w niej zawartych, ale również dzięki cennym i niezwykle interesującym do nich komentarzom stanie się ona także źródłem wiedzy o regionie. Jest to książka łącząca ze sobą dwa wydane już wcześniej zbiory legend księdza Romualda Frydrychowicza: Legendy zachodniopruskie (Pelplin 1914) i Podania ludowe na Pomorzu z czasów wojen napoleońskich (Pelplin 1922). Pochodzą one głównie z Kociewia, jednak można także odnaleźć w nich legendy z Kaszub, Borów i innych regionów Polski.

Często w obu zbiorach legend i podań Romualda Frydrychowicza terminów tych używa się zamiennie, nie zwracając w ten sposób uwagi na istotne różnice pomiędzy tymi dwoma gatunkami literackimi, a takowe przecież istnieją. Zdecydowana większość tych utworów to podania. Oba gatunki literackie, zarówno podanie, jak i legenda, mają swoje korzenie w tradycji oralnej, ustnej. Gawędziarzy nigdy na wsi nie brakowało, a wśród nich można było odnaleźć prawdziwe talenty narratorskie. Warunki życiowe panujące na wsi skłaniały wprost do snucia długich opowieści przy zapalonej lampie naftowej w pochmurne zimowe wieczory, o czym przypomina Stanisław Pigoń w książce Na drogach kultury ludowej. Stanisław Pigoń pochodził z biednej chłopskiej rodziny, doskonale zatem znał wieś i jej lud, który „kryje w sobie zadatki bogatej nad podziw plenności, cały zasób nowego rozpędu twórczego”². Dopiero upadek wiejskiego tkactwa, pojawienie się książek i czasopism na wsi oraz migracja w celach zarobkowych do miasta przyczyniły się do zniszczenia wiejskiego gawędziarstwa.

Podaniami nazywamy, jak pisze J. S. Bystroń, wydarzenia dotyczące określonych miejsc lub ludzi, które „pomyślane są jako faktycznie dokonane w przeszłości. Jest to więc jak gdyby wiedza historyczna ludu”³. Na związek podań z rzeczywistością, a więc ich nawiązanie do historii, uwagę zwracali także Julian Krzyżanowski i Dorota Simonides⁴. Podania zawierają także element nadzwyczajności, ale jednocześnie stanowią one tylko echo zdarzeń z przeszłości. J. S. Bystroń wymienia kilka rodzajów występujących w literaturze podań: podania miejscowe, które powiązane są zazwyczaj z zabytkami, zamkami, wykopaliskami, podania nawiązujące do nazw określonych miejscowości, ich etymologii, oraz podania związane z obrazami i miejscami świętymi, a także podania o zatopionych skarbach, tajemniczych drzewach lub też „rycerzach, którzy w głębi góry czekają znaku”⁵.

Legenda, z łac. „zalecane do czytania”, ma z kolei swoje korzenie w hagiografii, czyli żywotopisarstwie świętych, dlatego też w Polsce często legendy te określa się mianem „bajek religijnych”⁶.

W Polsce najstarsze legendy odkrył Aleksander Brückner w kazaniach gnieźnieńskich i świętokrzyskich⁷. Współcześnie legenda odczytywana jest na kilka sposobów: można rozważać ją w kategoriach zjawiska kulturowego, zgodnie z bardzo szeroko pojmowaną definicją kultury, albo jako gatunek literacki oraz jako gatunek folklorystyczny, czyli poprzez szeroko pojętą literaturę ludową, badaną w dosyć ścisłym związku z jej kulturowymi korzeniami⁸.

Reasumując, „podanie to opowiadanie o przeszłości z przewagą narracji fikcyjnej, ale o charakterze poznawczym”⁹, a legenda to „ustne opowiadanie o czynach i przygodach postaci z obszaru wierzeń religijnych (chrześcijańskich) lub postaci całkowicie wymyślonych, które dokonują swych działań, uciekając się do cudu, pojmowanego w kategoriach religijnych”¹⁰.

Literaturą i kulturą ludową zaczęto interesować się dopiero w epoce romantyzmu. Wcześniej to, co ludowe uważano za nieciekawe i niegodne klasycznym ideałom literatury, kultury i sztuki. Dopiero wraz z końcem XVIII wieku pojawiły się pierwsze zwiastuny folklorystyki literackiej¹¹.

To zainteresowanie ludowością na nowo odżyło na przełomie XIX i XX wieku, kiedy to powróciły romantyczne hasła, zmodyfikowane nieco przez pozytywistyczną filozofię. Warto w tym miejscu przywołać za Eweliną Lesisz postać Adolfa Dygasińskiego i cykl jego artykułów Krajowa praca, które zostały opublikowane w 1886 roku na łamach „Wędrowca”. Autor nakazuje w nich wprost „leczenie się z cudzoziemszczyzny”¹². Dalej pisze: „O ludzie rozprawiamy wiele, ale znamy go mało, traktujemy go z góry, protekcjonalnie (...) i zawsze z tajemnym jakimś pragnieniem uregulowania stosunku między dworem a chatą”¹³. Zauważa także, że „nie posiadamy żadnych gruntowniejszych prac, które by traktowały tę sprawę ze stanowiska etnograficznego”¹⁴. Zaległości te starają się nadrobić późniejsi badacze ludu, jego zwyczajów i tradycji, m.in. Oskar Kolberg, który w monumentalnym dziele Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce zgromadził podania, legendy i zwyczaje ze wszystkich regionów Polski. Głównym celem badawczym Oskara Kolberga było „stworzenie pełnego wizerunku ogólnego narodu”¹⁵. Początkowo zwracał on uwagę tylko na warianty melodycznych pieśni pochodzących z różnych regionów Polski, badając tym samym muzyczny folklor Polski. Później zaczął jednak łączyć pieśni z występującymi na danym obszarze zwyczajami i obrzędami. Kolberg zdawał sobie sprawę ze zmienności, złożoności, niejednolitości i różnorodności polskiego folkloru, dlatego też dążył do jak najpełniejszej dokumentacji kultury ludowej w formie serii monografii regionalnych, począwszy od monografii regionu sandomierskiego¹⁶. Głównym celem etnografa było według Kolberga odkrywanie wzajemnych różnic, wpływów poszczególnych regionów i społeczności na siebie i wskazanie cech wspólnych polskiego ludu. Kolberg namawiał także do zbierania materiałów dotyczących zwyczajów, obrzędów i tradycji polskich. Moda na gromadzenie i zapisywanie wszystkiego, co ludowe, głównie pieśni, podań, legend, bajek i zagadek, stawała się coraz bardziej popularna.

Na przełomie XIX i XX wieku powstały zatem pierwsze prace będące monografiami etnograficznymi, dotyczyły one głównie południowej Polski (Ślązacy, Krakowiacy, górale). Ważną rolę w ocaleniu tradycji i kultury szeroko pojętego ludu odegrały także dzieła Aleksandra Treichla, Jana Karłowicza oraz innych znanych badaczy. Pojawiły się także specjalistyczne czasopisma, tj. „Lud”.

Zebranie podań i legend związanych z poszczególnymi miejscowościami i regionami Polski wynikało z potrzeby ocalenia kultury, historii i tradycji ludu. Potrzebom tym dał także wyraz Romuald Frydrychowicz w swoim zbiorze podań i legend.

Jak wspomina w Przedmowie do pierwszego wydania Legend Romuald Frydrychowicz, legendy te zostały opublikowane dzięki pomocy uczniów z pelplińskiego Collegium Marianum, którzy je zebrali i przekazali księdzu Frydrychowiczowi. Część z tych legend pojawia się także w innych zbiorach, należy tutaj wspomnieć chociażby Legendy kaszubskie Janusza Mamlewskiego, gdzie pojawiają się legendy o Jeziorze Chełmifińskim, pracę ks. Jakuba Fankidejskiego Utracone kościoły i kaplice w dzisiejszej dyecezyi chełmińskiej (Pelplin 1880) oraz Obrazy cudowne i miejsca w dzisiejszej dyecezyi chełmińskiej (Pelplin 1880). Dwie ostatnie pozycje zostały niedawno także wznowione nakładem wydawnictwa Region. Wiele podań z legend zebranych przez Romualda Frydrychowicza..."
 
 
 
Spis treści

Wstęp — 11
O Autorze — 21

ZACHODNIOPRUSKIE LEGENDY

Przedmowa — 27

Rozdział I

Podania o zatopionych kościołach i dzwonach

Dawny kościół w Iwicznie i jego zatopione dzwony — 29
Kościół zatopiony w jeziorze Tuszynek — 30
Zatopiony kościół w Jamielniku — 32
Dzwony bożonarodzeniowe kościoła św. Anny w Górznie — 32
Zatopiona kaplica zamkowa w Wielądzu — 33
Podanie o dzwonach dawnego kościoła w Kleszczewie — 34
Zatopiony w jeziorze Jeleń kościół — 35
Zatopiony kościół w Zninie koło Sarbinowa — 36
Zniszczona kaplica w Ostronocku — 37
Kościół zatopiony w jeziorze Radużierz — 37
Podanie o kościele św. Wojciecha w Gorządzieju — 38
Zatopiony kościół w Czemlewie — 40
Jeszcze raz to samo podanie w rozwiniętej wersji — 40
Dzwony bożonarodzeniowe kościoła zatopionego koło Szwarcenowa — 41
Kościół zatopiony w jeziorze Okoniny — 42
Zasypany i na nowo odgrzebany kościół w Dzierżążnie — 42
Odgrzebany kościół w Pręgowie — 44
Rozdział II

Legendy o zamkowych górach i szwedzkich szańcach

Legenda o szańcu szwedzkim koło Borkowa — 45
Podanie o górze zamkowej koło Rozentala — 47
Legenda o górze zamkowej koło Górzna — 48
Zatopiony zamek koło Gowidlina — 49
Góra zamkowa koło Obozina — 49
Złote drzwi w kaplicy zamkowej w Chmielnie — 50
Zakopany skarb koło Komorowa — 50
Zatopiona w jeziorze Kalemba skrzynia z pieniędzmi — 51
Rozdział III

Legendy o głazach narzutowych i erratycznych

Głaz erratyczny w Wierzycy koło Pelplina — 53
Głaz narzutowy koło Szymbarku — 55
Głaz narzutowy koło Czech — 56
Głaz narzutowy koło Grabowa — 57
Legenda o karłowatym kamieniu koło Kołkowa — 57
Rozdział IV

Podania o różnej tematyce

Zrabowany przez Szwedów obraz Matki Boskiej — 59
Legenda o zamku zakonnym w Bierzgłowie — 60
Jak powstał wał w jeziorze koło Piotrowic — 60
Dzielni mężczyźni z Godziszewa — 61
Rozdział V

Legendy etymologiczne

Legenda o jeziorze Topielco koło Świerczynki — 63
Skąd wioska Wysin otrzymała swą nazwę — 64
Pochodzenie nazwy miasta Tuchola — 64
Skąd wioska Osche (Osie) otrzymała swą nazwę — 65
Rozdział VI

Legendy z czasów okupacji francuskiej

Czerwony jak krew piasek w lesie Gostycyn — 67
Francuska kasa wojenna koło miejscowości Rytel — 67
Francuska kasa wojenna koło Wudzyna — 68
Wały rotundowe koło miejscowości Rutki — 68
PODANIA LUDOWE NA POMORZU Z CZASÓW WOJEN NAPOLEOŃSKICH

Do czytelnika (wstęp) — 73

Rozdział I
Sosna Napoleona pod Bąkowem — 75
Francuska kasa wojenna pod Bąkowem — 76
Dąb Napoleona w Borkowie — 77
Bitwa pod Borkowem — 78
To samo podanie, obszerniej opowiedziane — 79
Chojnice podczas okupacji francuskiej i zakopana tamże kasa wojenna — 80
Groby żołnierzy francuskich pod Bożamęką w Gąsiorkach — 82
Gniew podczas wojen napoleońskich — 82
Dąb Napoleona przy leśnictwie Gołąbku w Borach Tucholskich — 83
Groby żołnierzy francuskich pod Górznem — 84
O czerwonym piasku pod Gostoczynem — 84
Wóz z czasów wojen napoleońskich na Pólku pod Janowem — 86
Góra Francuska pod Iłownicą — 88
O starych bukach pod Junkrowami — 89
Francuska kasa wojenna pod Kczewem — 89
Jeszcze inna francuska kasa wojenna pod Kczewem — 90
Groby żołnierzy francuskich pod Kiełpinem — 90
Skarb francuski pod Klęczkowem — 91
Napis francuski na starym murze w Krampce — 91
Dąb Napoleona w Kwidzynie — 91
Krzywa lipa pod Lnianem — 92
Groby francuskich żołnierzy pod Lubawą — 93
Skarb francuski w W. Lunawach — 93
Groby żołnierzy francuskich pod krzyżem w Nakli — 94
Francuska kasa wojenna pod Nowem — 94
Osie podczas wojen napoleońskich — 95
Droga Napoleona przez Osie wiodąca — 96
Dąb napoleona między Osiem a Tleniem — 96
Groby żołnierzy francuskich pod Osiem — 97
Kasa Napoleona w Osiu — 97
To samo opowiadanie w innym brzmieniu — 98
Francuska kasa wojenna w Osieku — 98
To samo podanie w innej wersji — 99
O górze w Kolonii Ostrowickiej — 99
Trakt Napoleoński między Toruniem a Grudziądzem — 100
Napoleon i generał Dąbrowski w Pelplinie — 100
Mogiła wojska rosyjskiego w Wielkiej Piaśnicy — 101
Czerwona góra pod Pieniążkowem — 102
Pochód armii francuskiej przez Pomorze — 103
Francuska kasa wojenna pod Pruszczem — 103
To samo podanie w innym brzmieniu — 104
Napoleon w obozie pod Przechowem — 104
Francuzi w Radomnie — 105
Francuska kasa wojenna pod Rudzienicami — 106
Starożytny okop w Rutkach — 106
Francuska kasa wojenna pod Rytlem — 107
Francuska kasa wojenna pod Skórczem — 107
Francuska kasa wojenna w Skórzennie — 108
Góra francuska pod Starogardem — 109
Francuska kasa wojenna pod Szpęgawskiem — 109
Napoleon w Tczewie — 110
Zdobycie Tczewa przez generała Dąbrowskiego — 112
To samo zdarzenie opisane przez jednego z uczestników (jest nim generał Dezydery Chłapowski, który jako porucznik brał udział w tej sprawie) — 114
Góra Napoleona w Tleniu — 118
Pobyt Napoleona w Toruniu — 118
Kosztowny krzyż francuski — 119
Tuchola podczas wojen napoleońskich — 120
Czerwona woda w jeziorze przy Wałdykach — 120
Czerwony piasek pod Warznem — 121
Odwrót Francuzów przez Wiele i ukryta tamże kasa wojenna — 122
Pochód Francuzów przez Zawory — 123
Groby żołnierzy francuskich pod Zelgoszczą — 124
To samo podanie w inszej wersji — 124
Rozdział II

Podobne podania z innych stron Polski

Napoleon i mleczarka — 127
Dąb Napoleona w Bargwędzie — 127
Inne drzewa pamiętne z czasów napoleońskich — 128
Jezioro francuskie przy Glaznotach — 129
Góra Napoleona pod Holszanami — 130
Francuska kasa wojenna pod Jankowem — 131
Napoleońska góra pod Kownem — 131
Napoleon w Olsztynie w niebezpieczeństwie życia — 132
Francuska kasa wojenna pod Połajewem — 132
Pochód artylerii francuskiej przez Rakowice — 133
Francuska kasa wojenna pod Studzieńcem — 133
Francuska kasa wojenna pod Wudzynem — 134
Poszukiwania skarbu napoleońskiego w jeziorze Bojnis na Mazowszu — 134
Pobyt Napoleona na zamku Finkenstein — 135
Co mi dziadek opowiadał o starej sośnie stojącej między Lubichowem i Steklinem — 135
Litzbark w czasach wojen napoleońskich — 136
O skarbie ukrytym przez Francuzów w Starej Kiszewie — 137
Francuska kasa wojenna pod Osiekiem — 137
Francuzi w Zblewie — 138

Cechy produktu

Książki

  • Autor Romuald Frydrychowicz
  • ISBN 978-83-928733-3-4
  • Liczba stron 139
  • Język polski
  • Oprawa miękka
  • Format 14,5 x 20,5 cm
  • Rok wydania 2013

Opinie

Liczba ocen: 1
Oceń i opisz

Bezpieczeństwo produktu

Producent

Bernardinum

Biskupa Dominika 11

83-130 Pelplin, Polska

58 536 17 57 biuroobslugi@bernardinum.com.pl

Osoba odpowiedzialna na terenie UE

Bernardinum

Biskupa Dominika 11

83-130 Pelplin, Polska

58 536 17 57 biuroobslugi@bernardinum.com.pl

Pliki do pobrania

File icon Książka - informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem.pdf 124.18 kB

Informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem książki.