Przejdź do głównej treści
polski
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Darmowa przesyłka od 240 zł
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Kociewskie Stowarzyszenie Edukacji i Kultury "Ognisko"

Rozkoszna Dolina, czyli Wolentala historia prawdziwa

Przejdź do sekcji Opinie

Codzienne życie ludzi pozostawia po sobie rozbite skorupy wspomnień materialnych i pisanych. Znajdujemy je w ziemi i na półkach archiwów. Odkrywamy w pamiętnikach i w obrazach. Widzimy na starych fotografiach. Słyszymy w opowieściach. Z nich powstała historia, w której legenda przeplata rzeczywistość. Z mroków przeszłości wyłania się obraz wsi, której losy nierozerwalnie związane są z losami kraju.

Przejdź do pełnego opisu
Cena 25,00 zł
szt.
Dostępność:
średnia ilość
Dostawa od 0,00 zł - ODBIÓR OSOBISTY

Czas wysyłki: 1 dzień

Opis

Rozkoszna Dolina, czyli Wolentala historia prawdziwa

Codzienne życie ludzi pozostawia po sobie rozbite skorupy wspomnień materialnych i pisanych. Znajdujemy je w ziemi i na półkach archiwów. Odkrywamy w pamiętnikach i w obrazach. Widzimy na starych fotografiach. Słyszymy w opowieściach. Z nich powstała historia, w której legenda przeplata rzeczywistość. Z mroków przeszłości wyłania się obraz wsi, której losy nierozerwalnie związane są z losami kraju. Deptały jej ziemię zastępy krzyżackich rycerzy, rujnowała szwedzka armia, przetaczały się przez nią dwie wojny światowe, składała na ołtarzu dziejów ofiary z życia swoich mieszkańców i … trwała. Ile takich wsi na Kociewiu ma życiorys tożsamy z nią? Wolental, moja Rozkoszna Dolina. Tu spędziłam dzieciństwo i młodość. Tu ciągle wracam.

Regina Kotłowska

Fragment książki:

Wieki średnie

Nieco więcej światła rzucają na miejscowość czasy krzyżackie. Analiza materiału źródłowego i dyplomatycznego z tego okresu winna być jednak poprzedzona wstępem dotyczącym środowiska geograficznego i osadnictwa z początku XIII w. Wolental leży na Pojezierzu Starogardzkim. W jego sąsiedztwie występuje niewielkie jezioro Czarnoleskie, z którego wypływa jeden z cieków źródłowych Węgiermucy – rzeki płynącej w bezpośrednim sąsiedztwie wsi od czasów jej lokowania. Dzisiejszy układ stosunków wodnych wykazuje pewne różnice w porównaniu z wiekami średnimi. Istotne zmiany występują właśnie w przebiegu koryta rzek: Wisły, Wierzycy i Węgiermucy. Na zmiany koryta tej ostatniej miało wpływ osuszanie terenów bagiennych, przez które rzeka ta przepływała. Nie ulega też wątpliwości, iż w porównaniu do wieków przeszłych znaczne zmiany nastąpiły w stanie zalesienia. Jest on w dużym stopniu wynikiem zantropizowania (zmienione działalnością człowieka), będącego wynikiem wielowiekowego użytkowania rolniczego². Ważne dla wsi było też jej położenie w sąsiedztwie jednego z głównych szlaków komunikacyjnych. W przeszłości przez pola wolentalskie wiódł ku Skórczowi trakt flisacki, który był najkrótszą pieszą drogą, jaką wracali flisacy po dokonanym spływie drewna do portu w Gdańsku. Od rzeki Węgiermucy, obok gospodarstwa Raabego, przez pola wolentalskie, Kranek, obok Boraszewa Zajączka „złodziejską” przeprowadzano skradzione z łąk nad Wisłą konie³.

Być może, że już w 1303 r. mocą nadania króla Wacława II, potwierdzonego przez Wacława III w dniu 28 VI 1305 r., w zamian za pomoc udzieloną podczas najazdu księcia rugijskiego Wisława na Gdańsk, Zakon Krzyżacki otrzymał „bona nostra Tymaw Borchow Stubelow Globen et Zubessow sita in terra Pomeranie...”⁴. Pod owym ogólnikowym sformułowaniem „bona nostra” – nasze towary – tj. – nasze dobra, a najwyższym dobrem wówczas była ziemia, stąd rozwiązanie znajdujemy w późniejszych księgach czynszowych i innych źródłach z XV w. na co wskazuje M. Grzegorz.

Istnieją rozbieżności, czy „bona” oznaczają pojedyncze wsie, czy całe kompleksy ziemskie. Jeśli nadanie nie dotyczyło tylko jednostkowych wsi, ale dóbr w ich ziemiach to jego zasięg byłby następujący. Granica ziemi tymawskiej biegła wzdłuż dolnej Wierzycy, poczynając od jej ujścia do Wisły, w górę do ujścia Węgiermucy do Wierzycy, wzdłuż rzeki odchodząc od niej poniżej Smołąga w kierunku zachodnim do Jabłowa, dalej łagodnie do wsi Wda i stąd w kierunku południowym. W południowej części obejmowała Jazwiska i biegła na południowy-zachód w kierunku Osieka. Zatem w granicach nadania znaleźć się musiały wsie: Tymawa, Jeleń, Jaźwiska, Rakowiec, Piaseczno, połowa lasu bielskiego (druga – do klasztoru pelplińskiego) – w komturstwie gniewskim oraz Osiek, Kierwałd, Grabowo, Wielbrandowo, Lipia Góra, Mirotki, Bartno, Skórcz, Gąsiorki – komturstwo pokrzywińskie, prokuratorstwo osieckie, ponadto przypuszczalnie Wda, Zelgoszcz, Czarnylas, Wolental, Paczewo, Bobowo, Dąbrówka – komturstwo gniewskie.

² K. Bruski, Ziemie nad dolną Wierzycą od XIII do początku XV w., Gdańsk 1997, s. 17-28.
³ A. i R. Koseccy, Dzieje Skórcza.
⁴ Codex diplomaticus Prussicus, tomy 1-3 pod redakcją Johannes Voigt.

Tymawa już na początku XIII w. była ważnym ośrodkiem jako siedziba rycerzy zakonu kalatrawensów. Obejmowała rozległy obszar na prawym brzegu Wierzycy, sięgając aż po Węgiermucę i po dziś jeszcze wsie Zelgoszcz i Skórcz.

Należy pamiętać, że wspomniane powyżej osady często powstały dopiero w połowie XIV w. lub później, stąd niektóre źródła sugerują, że wieś Wolental już w XIII w. została założona przez Krzyżaków.

Możliwe, że stąd wynika kilka przypuszczeń co do etymologii nazwy miejscowości Wolental. Bawiąc się słowem można wysnuć takie hipotezy. Dotychczas zwykle uznaje się, że jest ona dwuczłonowa i wygląda na pierwotnie niemiecką, od słowa „Wolle” – wełna i „Tal” – dolina. Brzmi zatem ładnie, jakoby „wełniana dolina”, „dolina wełny”, czy może „owcza dolina”. Nie mniej, nie więcej niezaprzeczalnie pierwsze skojarzenia biegną w tym kierunku. Nazwa krzyżacka brzmiała – Womennthal /Wonne = rozkosz, słodycz/ – może zatem „rozkoszna dolina”, zważywszy na pobliską osadę handlową w wąwozie bulwarskim na granicy ze wsią, gdzie na owe czasy nabyć można było wszelkie dobra i zapewne niejednych uciech doświadczać. Wreszcie w XIV w. nazwa brzmiała Wollenthal.

Rycerze zakonni pojawiają się na Pomorzu w XIII w. uznali okolice pomiędzy Skórczem a Wolentalem miejscem dawnej rzymskiej faktorii handlowej osadzonej w widłach Szorycy i Węgiermucy nazywanej Vollwerk Bollwerk, Bulwerk. Ziemię tę nawiedzili dość wcześnie, gdyż w Starogardzie wzniesiony został 1232 r. ich drugi w kolejności zamek (po drewnianej warowni w Małej Nieszawce). A skoro byli tu pionierami ich etymologia byłaby do przyjęcia. Można ją rozumieć z języka niemieckiego jako „pełne dzieło czy „zaliczone” tudzież „bastion, obwarowanie”, co w osadzie handlowej miałoby uzasadnienie. Dosłownie oznacza mur, który zbudowano dla ochrony. Widły rzek dawały dodatkowe zabezpieczenie. Reasumując nazwa wąwozu na granicy Wolentala wiąże się z nazwą dawnego Grodu Bullwerk.

Wracając jednak do Wolentala, są też tacy, którzy nazwę wywodzą z polsko-niemieckiej mieszaniny słowa, gdyż pierwszy człon wygląda na słowiański, bo pochodzący od słowa „wola”. W staropolszczyźnie miał to samo znaczenie co wolność. Stąd ziemie puste, oddane osadnikom z uwolnieniem ich na pewną liczbę lat od wszelkich służb, powinności i czynszów dla dziedzica, nazywano wolą. Takie wole i wólki powstają już od XIII, po raz pierwszy w 1254 r. W wolnym tłumaczeniu można by przyjąć, że jest to wieś, która ma wolę, czyli prawo czynszowe. Tu opierając się na „Encyklopedii staropolskiej” 1900-1903 Zygmunta Glogera.

⁵ P. Czaplewski, Co posiadali Krzyżacy na Pomorzu, s. 230.

Czy jeszcze w związku z średniowieczną hegemonią Kościoła i wszechobecną w nim łaciną, nie miałaby też uzasadnienia łacińska hipoteza etymologii nazwy miejscowości od słowa „volens”, co oznacza tyle co pragnący czegoś, działający z własnej woli, nieprzymuszony, chętny, ochoczy „volenter” z własnej woli, „Valentia” świadomy zamiar – wola? Ma to jednocześnie odniesienie do słowiańskiej „woli”.

Tradycja ustna podaje, że lud kiedyś (ale kiedy?) nazywał wieś Pionki /od ludowego słowa: pienok, tj. ścięty pień drzewa/. Nazwa może mieć związek z wykarczowanym terenem, na którym pozostały pniaki, a który z kolei został zasiedlony. Znowu więc wracamy do tradycji lokacji i wolnizny⁶. Nazwa wyraźnie sugeruje, że osada – wieś powstała na gruntach leśnych.

Jednym ze źródeł, w którym występuje wieś Wolental są dziesięciny biskupie. Porównując wsie komturstwa gniewskiego ze spisem dziesięcin biskupa włocławskiego Jana Kropidły z 1402-1409 dochodzimy do wniosku, że o płatności dziesięciny w komturstwie gniewskim decydowała cenzura chronologiczna, uzależniona od momentu włączenia wsi do komturstwa. Cały pas ziemi od Wierzycy koło Starogardu Gdańskiego, obejmujący Owidz, Lipinki, Jabłowo, Dąbrówkę, Bobowo, Smoląg, Wysoką, Paczewo, Czarnylas, Zelgoszcz, Wolental, Wdę nie płacił dziesięcin⁷. To daje podstawę, żeby sądzić, iż komturstwo gniewskie ukształtowało się terytorialnie przynajmniej w dwóch fazach. Podstawowy człon w 1282 r., w którym są wsie zwolnione od dziesięcin. Późniejszy z 1305 r. z uzupełnieniami stanowią wsie obciążone dziesięciną. Tak przynajmniej uważa prof. Grzegorz⁸. Co znów sugeruje na wczesne założenie miejscowości i znów wskazuje na Krzyżaków.

Niezbyt pochlebnie o mieszkańcach średniowiecznej wsi polskiej wypowiadał się kronikarz Jan Długosz „Lud wiejski zaś jest skłonny do pijaństwa, kłótni, wyzwisk i zabójstw, niełatwo znajdziesz inny naród jak skalany rozmaitymi zabójstwami i okaleczeniami. Nie wzdryga się on przed żadną pracą czy ciężarem, na mróz i głód wytrzymały, postępujący w myśl zabobonów i przesądów, na zdobycze również chciwy, kierujący się złośliwością, chciwy nowinek, gwałtowny cudzego łakomy. Mało starannie budują domy, zadowalają się lichymi chatami, odwagi i zuchwałości im nie brak, umysł mają przebiegły i niedowierzający, ruchy i postawy mają piękne, górują nad innymi siłą fizyczną, wzrostu są rosłego i wyniosłego, ciała zdrowego o członkach zręcznych, o barwie mieszanej, jasnej i ciemnej.”⁹

⁶ Jeszcze dziś w tradycji ludowej funkcjonuje określenie – „mieszka na Pionkach, Pionach...” dla sprecyzowania położenia.
⁷ Grzegorz M., Pomorze Gdańskie po rządami Zakonu Krzyżackiego w latach 1308-1466.
⁸ Tamże, s. 27-33.

Chłopi uprawiali rolę, która stanowiła własność feudała. Powszechnie stosowanymi narzędziami była socha i coraz częściej pojawiający się pług odwracający skibę. Żęto używając sierpa i kosy. W pracach polowych wykorzystywano także bydło jako siłę pociągową. Kobiety poza pracami typowo domowymi zajmowały się zbieractwem w pobliskich lasach. Podbierano miód z leśnych barci i polowano na drobną zwierzynę. Odbywało się to zgodnie z przyjętym prawem zwyczajowym. Zajmowano się również pracą w obejściu, doglądaniem inwentarza ptasiego i zwierzęcego. Dzieci głównie wypasały je na łąkach i rowach. Wszyscy we wsi wykonywali też swoje obowiązki wobec właściciela ziemi i wobec Kościoła.

Z ustabilizowaniem się stosunków własnościowych i osadniczych wiąże się też dość ścisłe rozwój sieci młynów i karczm. Zachowane dokumenty lokacyjne z XIII w. zawierają stosunkowo mało informacji o konkretnych karczmach czy młynach, brak też informacji o kontraktach na karczmarzy czy młynarzy. Nieco światła rzucają na tę kwestię źródła późniejsze. W gospodarce feudalnej dochód z tych intratnych instytucji zastrzeżony był dla pana feudalnego, a chłopi mieli nakaz mleć mąkę dla siebie wyłącznie w młynach własnego pana¹⁰.

Od 1386 r. poświadczone są w posiadłościach komturstwa gniewskiego dwór i młyn we Wdzie oraz później jeszcze młyn we wsi Bobowo, która była wówczas chłopską wsią czynszową. Lokowana ok. połowy XIV w. wieś Wolental była znacznie oddalona od cieków wodnych nadających się do założenia młyna, zatem korzystała z przemiału zboża w młynach sąsiednich należących do komturstwa gniewskiego¹¹.

 

Cechy produktu

Książki

  • Autor Regina Kotłowska
  • ISBN 978-83-928733-4-1
  • Liczba stron 80
  • Język polski
  • Oprawa miękka
  • Format 16,5 x 23,5 cm
  • Rok wydania 2014

Autor

  • Autor Regina Kotłowska

Opinie

Liczba ocen: 1
Oceń i opisz

Bezpieczeństwo produktu

Producent

Kociewskie Stowarzyszenie Edukacji i Kultury

Żurawia 6, Koteże

83-200 Starogard Gdański, Polska

informacja@kociewie.edu.pl

Osoba odpowiedzialna na terenie UE

Kociewskie Stowarzyszenie Edukacji i Kultury

Żurawia 6, Koteże

83-200 Starogard Gdański, Polska

informacja@kociewie.edu.pl

Pliki do pobrania

File icon Książka - informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem.pdf 124.18 kB

Książka - informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem