Przejdź do głównej treści
polski zł
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Darmowa przesyłka od 240 zł
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj

Chylońskie dzieje parafii i kultu św. Mikołaja

Święty Mikołaj z Miry – patron ubogich, rybaków, żeglarzy i uczonych

Chylońskie dzieje parafii i kultu św. Mikołaja

 

Święty Mikołaj z Miry – historia i tradycja kultu

Według tradycji św. Mikołaj urodził się około 270 roku w mieście Patara, w rzymskiej prowincji Licja w Azji Mniejszej, na obszarze dzisiejszej Turcji. Imię Mikołaj oznacza „zwycięski lud”. Choć uznawany jest za postać historyczną, brak wiarygodnych źródeł sprawia, że jego życiorys obfituje w legendy[1].

W historii zapisał się jako biskup Myry, słynący ze szczodrości, odwagi i pięknych kazań. Według tradycji zmarł 6 grudnia, między 345 a 352 rokiem, i został pochowany w Myrze, gdzie jego szczątki spoczywały do 1087 roku. Pamięć o biskupie z Myry przetrwała wśród wiernych, którzy pielgrzymowali do jego grobu, przy którym – jak wierzono – dochodziło do cudownych uzdrowień.

Z biegiem czasu zaczęto oddawać biskupowi Mikołajowi cześć jako świętemu i wznosić świątynie pod jego wezwaniem. Papież Grzegorz Wielki, wyznaczając w Rzymie kościoły stacyjne, zaliczył do nich również kościół św. Mikołaja in carcere (w więzieniu), w którym do dziś odbywa się nabożeństwo w niedzielę pasyjną. Jednym z najstarszych świadectw kultu św. Mikołaja jest bazylika w Konstantynopolu, wzniesiona przez cesarza Justyniana w VI wieku[2].

Święty Mikołaj stał się jednym z najpopularniejszych świętych w Kościele wschodnim już w IX wieku, a w Kościele zachodnim od XI wieku. W tradycji chrześcijaństwa wschodniego określany jest mianem „wyznawcy”[3] i „cudotwórcy”[4].

Do dziś w wielu miejscach świata św. Mikołaj kojarzony jest ze zwyczajem obdarowywania prezentami 6 grudnia, w dniu jego liturgicznego wspomnienia. Tradycja ta ma korzenie w XIII wieku i wiąże się z wypłacaniem zapomóg oraz stypendiów potrzebującym uczniom. Z czasem zwyczaj ten objął wszystkich uczniów, a następnie przeniósł się ze szkół do rodzin, obejmując również dorosłych[5].

Święty Mikołaj początkowo był patronem żeglarzy i rybaków w Azji Mniejszej. Z biegiem czasu jego opiece powierzano przedstawicieli wielu innych stanów i profesji: dzieci, panny na wydaniu, wdowy, sieroty, studentów, marynarzy, flisaków, pielgrzymów, podróżnych, kupców, młynarzy, piwowarów, cukierników, piekarzy, bednarzy, urzędników parafialnych, literatów, notariuszy, sędziów, jeńców i więźniów.

W tradycji ludowej przypisywano mu także ochronę przed ogniem oraz opiekę nad zwierzętami pasterskimi i domowymi, szczególnie przed wilkami. Pocieszenia szukały u niego osoby borykające się z problemami materialnymi i rodzinnymi. Patronował darczyńcom oraz wszystkim, którzy pragnęli dzielić się swoim dobrem z potrzebującymi. W tradycji prawosławnej przypisywano mu również wstawiennictwo w chorobach wzroku.

Święty Mikołaj bywał zaliczany do grona czternastu świętych wspomożycieli, których wstawiennictwo uznawano za szczególnie skuteczne[6]. Jest także patronem wielu państw, regionów i miast, m.in. Grecji, Rusi, Aberdeen, Antwerpii, Bari, Berlina, Myry, Moskwy, Nowogrodu i Chrzanowa.

W Polsce pierwsze kościoły pod wezwaniem św. Mikołaja fundowano już w XII wieku, m.in. w Olechowie i Gieczu. Często powstawały wzdłuż wybrzeży morskich, szlaków handlowych oraz w miejscach przepędzania bydła. Z biegiem czasu św. Mikołaj stał się jednym z najpopularniejszych patronów polskich kościołów i parafii. Według przywoływanych opracowań jego imię nosiło około 360 kościołów i 30 cerkwi w Polsce[7].

 

Chylonia – od kaszubskiej wsi do dzielnicy Gdyni

Jednym z miejsc na Pomorzu od wieków związanych z kultem św. Mikołaja jest Chylonia – obecnie jedna z najludniejszych dzielnic Gdyni. Jeszcze na początku XX wieku była zamożną kaszubską wsią o charakterze rolniczym. Po II wojnie światowej, wraz z rozwojem budownictwa mieszkaniowego, stopniowo przekształcała się w robotniczą dzielnicę nadmorskiego miasta, w znacznym stopniu tracąc swój dawny charakter.

W dzieje Chyloni od stuleci wpisana jest postać św. Mikołaja. Jego imieniem nazwano malownicze morenowe wzniesienie – Górę św. Mikołaja, znaną również jako Święta Góra. Najważniejszym świadectwem miejscowego kultu pozostaje jednak kościół pw. św. Mikołaja, należący do najstarszych świątyń na obszarze współczesnej Gdyni.

 

Średniowieczne początki Chyloni

Według językoznawców nazwa Chylonia pochodzi od popularnego niegdyś na Pomorzu imienia Chyła, związanego z czasownikiem „chylić”. Pierwotna nazwa miejscowości brzmiała Chyłowo, a na przestrzeni wieków przybierała formy: Kylow, Kilowo, Chilonia, Kielau, aż do współczesnej Chyloni[8].

Najstarsza wzmianka o miejscowości, występującej pod nazwą Kilona, pochodzi z 1259 roku. Nie jest znana dokładna data powstania wsi. W latach 1348–1351 przeprowadzono jej lokację na prawie chełmińskim, na tzw. surowym korzeniu, czyli na obszarze przeznaczonym do nowego zagospodarowania osadniczego. Miało to miejsce za rządów komtura gdańskiego Henryka von Rechtera, który na swoją cześć nadał miejscowości nazwę Heynrichsdorf. Nazwa ta nie utrzymała się jednak długo.

Po zawarciu II pokoju toruńskiego w 1466 roku i powrocie Pomorza Gdańskiego pod panowanie króla polskiego Chylonia stała się własnością królewską. Do końca XV wieku, wraz z Cisową i Redłowem, była wydzierżawiana możnym rodzinom. Kolejni dzierżawcy Chyloni, przedstawiciele rodu Konopackich, przekształcili miejscowy kościół w zbór protestancki.

Z dokumentów wizytacji biskupich zachowały się informacje o drewnianym kościele pw. św. Mikołaja. W XVII wieku wieś mocno ucierpiała wskutek wojen ze Szwecją. W 1687 roku Chylonię dzierżawili Krokowscy, a następnie Radziwiłłowie i Sobiescy[9].

Kościół chyloński był już wówczas częściowo murowany, a parafia obejmowała swoim zasięgiem, oprócz Chyloni i sąsiedniej Cisowej, także Chwarzno[10].

 

Chylonia w XIX wieku – Kaszubi, kolej i Kulturkampf

W drugiej połowie XIX wieku ważnym czynnikiem rozwoju Chyloni stało się połączenie kolejowe z Gdańskiem i Słupskiem oraz budowa miejscowej stacji[11].

Według badań Stefana Ramułta z końca XIX wieku Chylonię zamieszkiwało 708 osób, w tym 592 Kaszubów-katolików, 27 Kaszubów-ewangelików, 83 Niemców-ewangelików i 6 Niemców-katolików. Chylońskie Pustki wraz z przyległościami – Bernardą, Brzozową Górą, Dębową Górą, Demptowem, Maszewem i Niemotowem – zamieszkiwało 208 Kaszubów. Z kolei na terenie nadleśnictwa Chylonia mieszkało 12 Kaszubów-katolików i 18 Niemców-ewangelików.

Według pruskich statystyk z 1905 roku Chylonia liczyła 952 mieszkańców.

Lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte XIX wieku były okresem Kulturkampfu – polityki władz pruskich wymierzonej przede wszystkim w Kościół katolicki, postrzegany jako jedna z sił mogących przeciwstawiać się centralizacyjnym dążeniom państwa niemieckiego[12].

Jak wskazuje Józef Borzyszkowski, uchwalane w ramach Kulturkampfu przepisy, niekiedy odwołujące się do idei liberalnych i rozdziału spraw państwowych od kościelnych, w praktyce miały również charakter antypolski[13].

Walka władz pruskich z Kościołem przyczyniła się do wzmocnienia jego roli wśród Kaszubów, a także do kształtowania polskich postaw narodowych i obrony przed germanizacją[14]. Jednym z następstw tych procesów był rozwój instytucji zajmujących się pielęgnowaniem języka, kultury i polskiej świadomości narodowej.

W 1885 roku w Chyloni rozpoczęło działalność Towarzystwo Czytelni Ludowych, którego celem było szerzenie oświaty wśród ludności polskiej. Pierwszym bibliotekarzem został Antoni Bigot[15].

 

Chylonia u progu niepodległości

Na początku XX wieku działalność Towarzystwa Czytelni Ludowych osłabła, aby ponownie ożywić się w latach I wojny światowej. Funkcję bibliotekarza objął wówczas Leon Jasiński.

W 1915 roku w Chyloni osiadł ks. Aleksy Lesiński (1876–1942), emerytowany proboszcz z Lutowa w powiecie sępoleńskim, aktywny działacz polskich towarzystw kulturalnych i naukowych. Duchowny zaangażował się w działania zmierzające do powrotu Pomorza do Polski.

Władze pruskie, starając się utrudnić rozwój polskiej działalności narodowej, rozlokowały w 1918 roku na terenie Chyloni oddział marynarki wojennej. Według niemieckiego raportu z początku 1919 roku Chylonia należała do najbardziej propolskich wsi w okolicy, a głównymi działaczami byli ks. Aleksy Lesiński i Leon Jasiński[16].

W 1918 roku powołano w Chyloni Radę Ludową, której prezesem został ks. Aleksy Lesiński, a sekretarzem Leon Jasiński. W jej skład weszli również Topik i Simon z Chyloni oraz Jakub Kujawa i Józef Pranga z Cisowej. Aktywnymi działaczami byli także Adam i Antoni Jasińscy.

Polska Rada Ludowa wysunęła kandydaturę Antoniego Dopkego na przyszłego polskiego wójta chylońskiego. Nastroje miejscowej ludności wobec władz niemieckich były na tyle nieprzychylne, że zdecydowano się na aresztowanie ks. Lesińskiego i Leona Jasińskiego.

Pierwszym, a zarazem ostatnim polskim sołtysem Chyloni po I wojnie światowej został Antoni Jasiński.

 

Włączenie Chyloni do Gdyni i rozwój dzielnicy

29 kwietnia 1930 roku Chylonię wraz z przysiółkami Demptowo, Bernarda, Leszczynki oraz niewielkim fragmentem Chylońskich Błot przyłączono do Gdyni. W 1933 roku do miasta włączono również obszary leśne określane jako Chylonia – Nadleśnictwo[17].

W chwili przyłączenia do młodego miasta Chylonia zajmowała powierzchnię 754 hektarów, stanowiących prywatną własność około 110 gospodarzy. Była wówczas zamożną wsią, w której działały trzy karczmy, dwa młyny – Kriesla i Orła – dwie kuźnie, tartak, piekarnia Klawikowskiego, rzeźnia Otto Banduscha z chłodnią i sklepem mięsnym, kino „Lily” Karolczyka, posterunek żandarmerii oraz nadleśnictwo z niewielką osadą.

Mieszkańcy Chyloni nie przyjęli przyłączenia do Gdyni z entuzjazmem. Ich wieś była zamożna, miała ukształtowaną strukturę gospodarczą i własną lokalną tożsamość.

Pierwsze prace nad miejską zabudową Chyloni podjął w 1930 roku architekt inż. Zdzisław Kowalski. W ciągu kolejnych dwóch lat wydano 73 pozwolenia na budowę domów o charakterze trwałym oraz 10 na budynki prowizoryczne. Najczęściej powstawały domy dwu- i trzykondygnacyjne.

Rozwijały się również miejscowe przedsiębiorstwa, m.in. Morska Pralnia Chemiczna, Gdyńska Fabryka Win, Soków Owocowych i Konserw Warzywnych oraz Centrala Ryb. W 1937 roku otwarto w Chyloni drugą placówkę oświatową – Szkołę Powszechną nr 16.

We wrześniu 1939 roku wielu mieszkańców Chyloni uczestniczyło w obronie ojczyzny. W działania obronne angażował się również były sołtys Antoni Jasiński. W rejonie chylońskiej stacji kolejowej zakończył swój szlak bojowy pociąg pancerny „Smok Kaszubski”, zbombardowany przez niemieckie lotnictwo.

Podczas okupacji niemieckiej funkcję sołtysa pełnił rzeźnik Otto Bandusch.

Po zakończeniu II wojny światowej Chylonia stopniowo przekształcała się w wielką dzielnicę mieszkaniową Gdyni. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku Gdyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa wybudowała kilkadziesiąt bloków wzdłuż ulic Gniewskiej, Starogardzkiej, Wejherowskiej, Chylońskiej i Kartuskiej. Nastąpił znaczny wzrost liczby mieszkańców.

Jednocześnie część przedwojennych domostw popadała w ruinę, a niegdyś czysta rzeczka Chylonka uległa silnemu zanieczyszczeniu. Dawny, malowniczy staw Kriesla stopniowo zatracał swój pierwotny charakter.

Po transformacji ustrojowej w 1989 roku rozpoczął się kolejny etap przemian Chyloni. Kompleksowo wyremontowano ulicę Chylońską, a następnie Morską[18]. Ulice Pucka, Chylońska i Hutnicza stały się miejscem rozwoju licznych firm handlowych i przemysłowych.

Według danych z końca 2021 roku Chylonia liczyła blisko 20,7 tysiąca mieszkańców, co sytuowało ją wśród najludniejszych dzielnic Gdyni[19].

 

Kościół św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni – historia parafii

Ważnym elementem historii Chyloni jest miejscowa parafia pw. św. Mikołaja. Początki świątyni wiążą się z fundacją archidiakona pomorskiego Stanisława i datowane są na lata 1351–1353.

Przypuszczalnie już wówczas część kościoła wzniesiono z cegły, o czym świadczy zachowane do dziś XIV-wieczne prezbiterium. Mało precyzyjne opisy świątyni z XVI–XVIII wieku wskazują, że budowa murowanego kościoła nie została w pełni ukończona. Pozostałe ściany wykonano z drewna lub w konstrukcji szachulcowej[20].

Święty Mikołaj jako patron kościoła w Chyloni pojawia się już w zapiskach wizytacyjnych biskupa włocławskiego Hieronima Rozrażewskiego z 1599 roku[21].

W średniowieczu chyloński kościół był filią parafii oksywskiej pw. św. Michała Archanioła i obejmował swoim zasięgiem Chylonię oraz Cisowę. W okresie reformacji kolejni dzierżawcy Chyloni, przedstawiciele rodu Konopackich, przekształcili katolicki kościół w zbór protestancki. Potwierdzają to wizytacje biskupie z 1584 roku, których autorzy wspominają o istnieniu drewnianego kościoła pw. św. Mikołaja oraz szerzeniu się protestantyzmu[22].

W 1687 roku, podczas kolejnej wizytacji, sporządzono bardziej szczegółowy opis świątyni. Wskazano w nim, że część budowli była murowana. Zapewne chodziło o średniowieczne prezbiterium, które zachowało się do naszych czasów.

Późniejsze opisy z XVIII wieku określają kościół jako budowlę wzniesioną częściowo z pruskiego muru, a częściowo z „solidnego muru”[23].

 

Wyposażenie dawnej świątyni i przebudowa neogotycka

W inwentarzu kościelnym z 1835 roku zachował się stosunkowo dokładny opis ołtarzy. Ołtarz główny poświęcony był św. Mikołajowi, jednak w jego centralnym miejscu znajdował się obraz Matki Bożej, otoczony pięcioma bliżej nieokreślonymi figurami.

Prawy ołtarz boczny, z obrazem Ucieczka do Egiptu, poświęcony był św. Janowi Nepomucenowi. Nad nim znajdowała się figura św. Mikołaja. Lewy ołtarz boczny poświęcono św. Walentemu, a w jego pobliżu umieszczono obraz przedstawiający Trójcę Świętą.

W kościele znajdowały się również procesyjny feretron z wizerunkami Matki Bożej i św. Mikołaja, ambona, chrzcielnica, mary oraz 17 ławek[24].

W latach 1896–1897, kosztem 35 tysięcy marek, przeprowadzono gruntowną przebudowę kościoła w stylu neogotyckim. Dawne ryglowe ściany zastąpiono murowanymi i dobudowano wieżyczkę. Szczęśliwie zachowano średniowieczne prezbiterium[25].

Wnętrze świątyni wyposażono w neogotyckie ołtarze i ławki, które przetrwały do współczesności.

 

Samodzielna parafia i jej proboszczowie

Dekretem biskupa Augustyna Rosentretera z 26 marca 1915 roku parafia chylońska uniezależniła się od parafii oksywskiej. Jej pierwszym proboszczem został pochodzący z Chojnic Niemiec – ks. Franz Mengel (1876–1956).

W 1918 roku założył Bractwo Najświętszego Serca Marii, Stowarzyszenie Robotników i Młodzieży pw. św. Józefa oraz Dzieło Rozkrzewiania Wiary. Ks. Franz Mengel pełnił posługę w chylońskiej parafii do 1945 roku, kiedy wyjechał do Niemiec[26].

Powojennymi proboszczami i administratorami chylońskiej parafii byli: ks. Józef Labon (1948–1951), ks. Stanisław Maćkowiak (administrator w latach 1952–1958), ks. Franciszek Kirstein (1957–1968), ks. Wojciech Zieliński (1968–1983), ks. Ludwik Grochowina (1983–2009) oraz ks. Jacek Socha (od 2009 roku)[27].

 

Rozbudowa kościoła w XX wieku

Wraz z szybkim rozwojem powojennej Chyloni kościół pw. św. Mikołaja stawał się zbyt mały dla rosnącej liczby wiernych.

W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX wieku, staraniem proboszcza ks. kanonika Wojciecha Zielińskiego, dobudowano ceglaną zakrystię oraz nową nawę boczną. Były to czasy ograniczania działalności Kościoła katolickiego przez władze PRL, dlatego planowanej rozbudowy nie udało się wówczas dokończyć.

Ponowne starania o rozbudowę świątyni, wraz z budową plebanii i domu katechetycznego, rozpoczął w 1984 roku ks. prałat Ludwik Grochowina. Plebanię i dom katechetyczny wzniesiono w latach 1984–1985[28].

W latach 1987–1992 kościół przeszedł znaczną rozbudowę, która istotnie zmieniła jego dotychczasową bryłę. Dawna świątynia o charakterze wiejskim została połączona z nową częścią, zaprojektowaną w stylu wyraźnie odbiegającym od wcześniejszych założeń architektonicznych[29].

Autorem projektu był dr inż. Janusz Kowalski. Nowy kościół, przylegający do dawnej świątyni od strony północnej, stał się główną częścią zespołu sakralnego. Stary kościół przyjął funkcję swoistej nawy bocznej, zachowując jednak własną, odmienną orientację przestrzenną[30].

 

Dawna neogotycka część kościoła św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni

Dawna neogotycka część chylońskiej świątyni. Fot. Andrzej Busler

Współczesna bryła kościoła św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni po rozbudowie

Obecny wygląd kościoła pw. św. Mikołaja. Widoczna zmiana bryły, która nastąpiła w latach osiemdziesiątych XX wieku podczas rozbudowy. Fot. Andrzej Busler

Średniowieczne prezbiterium kościoła św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni

Średniowieczne prezbiterium chylońskiej świątyni. Fot. Andrzej Busler

 

Stowarzyszenie Świętego Mikołaja Biskupa i działalność społeczna parafii

Parafię św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni można określić mianem „wspólnoty wspólnot”, ponieważ funkcjonują w niej liczne wspólnoty, ruchy, organizacje i grupy apostolskie. Działalność stowarzyszeń osób świeckich ma tutaj długą tradycję[31].

Wśród organizacji związanych bezpośrednio z patronem parafii znajdują się Stowarzyszenie Świętego Mikołaja Biskupa oraz Diakonia Muzyczna św. Mikołaja. Dzięki aktywności licznych wspólnot parafia od wielu lat pozostaje ważnym miejscem życia społecznego Chyloni, oddziałującym nie tylko w sferze religijnej, lecz także kulturalnej i pomocowej.

Szczególnie istotną rolę pełni Stowarzyszenie Świętego Mikołaja Biskupa, założone w 2009 roku. Działalność Kościoła katolickiego, poza wymiarem duchowym, często wiąże się z niesieniem pomocy potrzebującym. W chylońskiej parafii tego rodzaju inicjatywy są realizowane od wielu lat na szeroką skalę.

W ramach działalności stowarzyszenia powstał rozbudowany system wsparcia, obejmujący m.in. klub seniora, klub rodzica, spółdzielnię socjalną z food truckiem oraz kuchnię cateringową. Nie chodzi wyłącznie o doraźną pomoc materialną, lecz również o tworzenie możliwości zatrudnienia i przezwyciężania trudności życiowych przez mieszkańców Chyloni i sąsiednich dzielnic.

Ważnym elementem tych działań jest współpraca z innymi instytucjami i organizacjami. Nawiązywane partnerstwa sprzyjają integracji lokalnej społeczności oraz budowaniu trwałych relacji między mieszkańcami[32].

W parafii św. Mikołaja pracowali również wolontariusze z różnych stron świata, co sprzyjało rozwijaniu postaw tolerancji, wzajemnego szacunku i otwartości. Aktywnie działały także grupy wsparcia dla osób wychodzących z alkoholizmu i innych uzależnień.

Parafia i stowarzyszenie współpracowały również z Radą Dzielnicy Chylonia, funkcjonującą przez lata u podnóża Świętej Góry, w Szkole Podstawowej nr 10.

Zaangażowanie Stowarzyszenia Świętego Mikołaja Biskupa było szczególnie widoczne podczas kryzysu uchodźczego wywołanego rosyjską agresją na Ukrainę w 2022 roku.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw pomocowych chylońskiej parafii jest systematyczne wydawanie ciepłych posiłków osobom potrzebującym, popularnie nazywane akcją „Zupa”. W soboty, kiedy zwykle przychodzi więcej osób, w przygotowaniu i wydawaniu posiłków pomagają wolontariusze parafialni.

Dzięki bezpośredniemu kontaktowi z osobami znajdującymi się w trudnych sytuacjach życiowych wolontariusze mogą lepiej rozpoznawać ich potrzeby i podejmować dalsze działania pomocowe[33].

Od wielu lat jednym z liderów tych inicjatyw jest proboszcz ks. Jacek Socha. W 2023 roku jego działalność została uhonorowana Medalem im. Eugeniusza Kwiatkowskiego „Za wybitne zasługi dla Gdyni”, najwyższym wyróżnieniem przyznawanym przez Radę Miasta Gdyni.

Medal wręczono 10 lutego 2023 roku podczas uroczystej sesji Rady Miasta Gdyni, zorganizowanej w 97. rocznicę nadania miastu praw miejskich. Poza ks. Jackiem Sochą wyróżniono również Hannę Wendę-Uszyńską oraz Ochotniczą Straż Pożarną Wiczlino.

 

Kapliczka św. Mikołaja i chylońska legenda

W pobliżu chylońskiej parafii, u zbiegu ulic Chylońskiej i św. Mikołaja, znajduje się kapliczka z figurami św. Mikołaja i Matki Bożej, wzniesiona po II wojnie światowej. Jej fundatorzy pragnęli nawiązać do wielowiekowej tradycji kultu patrona parafii[34].

Z miejscową figurą wiąże się jedna z opowieści Edwarda Obertyńskiego – pasjonata dziejów Gdyni, wieloletniego członka Koła Starych Gdynian oraz Towarzystwa Miłośników Gdyni:

Dwóch gburów wracało z Gdańska piechotą, a że byli zmęczeni, wstąpili do karczmy Jansenki koło św. Jana[35]. Gadka za gadką i zaczęło im szumieć w głowach. Wtedy jeden założył się z drugim, że od św. Jana (24 czerwca) do św. Mikołaja (6 grudnia) nie tknie wódki. Stanął zakład. Szli dalej przez Chylonię, mijając figurę św. Mikołaja, aż zaszli koło karczmy Semerlinga[36]. Poczuli pragnienie, wstąpili więc do karczmy, a wtedy ten, który założył się, że nie będzie pił, zamówił wódkę.

– Jak to – spytał kolega. – A zakład?

– No jo – odparł gbur. – Od figury św. Jana wódki nie tknęliśmy. Nie zaszliśmy do karczmy Vosa[37], bo to było naprzeciwko figury św. Mikołaja, i nie wypadało świętego obrażać. Ale teraz zakład wygrałem i możemy się napić[38].

 

Figura św. Mikołaja w historycznym centrum Chyloni w Gdyni

Figura św. Mikołaja u zbiegu ulic Chylońskiej i Opata Hackiego. W tym miejscu jeszcze kilkadziesiąt lat temu znajdowało się centrum dawnej wsi Chylonia. Fot. Andrzej Busler

 

Góra św. Mikołaja – Góra Krzyżowa – Święta Góra

Pisząc o historii Chyloni, trudno pominąć niezwykle malownicze miejsce o bogatych dziejach, związane swoim patronem z chylońską parafią – Górę św. Mikołaja, nazywaną również Górą Krzyżową lub Świętą Górą[39].

Jest to jedno ze wzniesień położonych na krawędzi Wysoczyzny Kaszubskiej, osiągające wysokość 83 m n.p.m.[40]. Znajduje się w lesie, nieopodal ulicy Morskiej, na wysokości Szkoły Podstawowej nr 10, której początki sięgają pierwszej połowy XIX wieku[41].

Chylońską szkołę wraz ze Świętą Górą odnajdziemy na wielu archiwalnych fotografiach, które pozwalają prześledzić zmiany zachodzące w krajobrazie tego miejsca na przestrzeni kolejnych dziesięcioleci.

 

Święta Góra w XIX-wiecznych źródłach historycznych

Szczegółowy opis wzniesienia znajduje się w publikacji ks. Jakuba Fankidejskiego Utracone kościoły i kaplice w dzisiejszéj dyecezyi chełmińskiéj podług urzędowych akt kościelnych, wydanej w Pelplinie w 1880 roku:

Tuż przy Chyloni jest nieznaczny pagórek przedtem świętą górą zwany, tam oddawna istniała sławna kaplica św. Mikołaja, którego figura uważana była powszechnie jako cudowna, i wiele ludu pobożnego przybywało do téj kaplicy, ażeby dostąpić łask rozlicznych. Jaki był początek kaplicy, i jak długo już trwało to nabożeństwo, nic nie wiemy; ale o tém piszą urzędowe akta kościelne, że w czasie luterskiej reformacyi bardzo się nie podobało jakimsiś bezbożnikom to nabożeństwo, dlatego wszelkimi sposobami starali się mu zapobiedz. Po kilka kroć usuwali figurę św. Mikołaja na inne miejsce; ale ona zawsze przybywała napowrót do kapliczki. Na ś. Górę, trzy razy nawet nogi świętemu Mikołajowi poucinali, ale i tak wrócił na ulubione miejsce. W końcu zaginęła cudowna figura, a i kaplica legła w gruzach. Lud jednak pobożny wciąż jeszcze pielgrzymował na św. Górę przy Chyloni, modlił się na gruzach i wota swoje zawieszał za odebrane łaski. Dopiero w roku 1752 wzniesiono nową kaplicę: była wtedy murowana o dwóch oknach; pobożny jakiś pustelnik, nazwiskiem Felix Weselli, osiadł przy niej jako stróż wierny. Niezawodnie zaburzenia wojenne, jakie w krótce potém nastąpiły, może i zła ludzka wola położyła koniec ulubionej kaplicy: w roku 1782 nie było jéj więcéj. Dziś ani o św. Górze przy Chyloni nikt nie wie[42].

Szkoła Podstawowa nr 10 w Chyloni na tle Świętej Góry w pierwszej połowie XX wieku

Szkoła Podstawowa nr 10 w Chyloni na tle Świętej Góry / Góry św. Mikołaja w pierwszej połowie XX wieku. Fot. ze zbiorów Marka Seydy.

Święta Góra w Gdyni-Chyloni w 2023 roku

Widok na Świętą Górę / Górę św. Mikołaja w 2023 roku. Fot. Andrzej Busler

 

Informacje o Świętej Górze odnajdziemy również w innym źródle z 1880 roku – Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich. W haśle poświęconym Chyloni zapisano:

(…) Zaraz poza wioską, opodal drogi wiodącej do Gdańska, leży góra, więcej niż 200 stóp wysoka, która powszechnie nazywa się: góra św. Mikołaja, góra święta. Dawniej była gęstym lasem porosła. Jak niesie podanie prastare, miał się na tej górze św. Mikołaj objawić i nadzwyczajne łaski świadczyć wiernym. Niebawem też postawili kaplicę na górze i figurę cudowną św. Mikołaja umieścili. Kilka kroków od kaplicy znajdowała się studzienka św. Mikołaja, której woda okazywała się skuteczną. O tej figurze cudownej czytamy w wizytacyi kościelnej biskupa Szembeka z r. 1701, że w czasie reformacyi luteranie chcieli odwieść lud od pobożnych pielgrzymek na św. Górę i dla tego figurę po kryjomu schowali. Ale ta na powrót stanęła na starem miejscu. Później ze wzgardy nawet nogi urżnęli św. Mikołajowi, ale ona jeszcze trzy razy powróciła, aż w końcu gdzieś zginęła. Zeznawali to pod przysięgą nawet luteranie. O studzience powiadają, że nie tak dawno wszyscy tej wody używali. Ale potem zły jakiś człowiek konia ślepego przyprowadził i oczy mu wymył, przez co moc swoją utraciła. Teraz pokazują po niej znaki. Kaplicę na św. górze wiatr obwalił w r. 1845[43].

 

Legendy, kaplica i pielgrzymki na Świętą Górę

Według miejscowych legend historia tego wzniesienia sięga czasów średniowiecznych, kiedy św. Mikołaj – patron rybaków i pasterzy – miał obrać sobie to miejsce i obdarzać szczególnymi łaskami tych, którzy prosili go o wstawiennictwo[44].

Na szczycie wzniesienia katolicy ustawili niewielką kaplicę z figurą świętego. Inna nazwa tego miejsca – Góra Krzyżowa – wiąże się z procesjami odbywającymi się 6 grudnia, w dniu wspomnienia św. Mikołaja, oraz podczas tzw. Dni Krzyżowych, przypadających na trzy dni poprzedzające uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Pielgrzymki miały charakter pokutno-błagalny.

Według dawnych przekazów w okresie reformacji miejscowi luteranie kilkakrotnie usuwali lub niszczyli figurę św. Mikołaja, a w jej powrotach na wzgórze katolicy dopatrywali się cudownej interwencji. Ostatecznie figura zaginęła, jednak kult Świętej Góry trwał nadal.

W dawnych czasach wzgórze stanowiło jedną ze stacji pielgrzymek prowadzących z Oliwy do Kalwarii Wejherowskiej.

Według jednego z przekazów w 1770 roku sołtys gdyński ufundował nową kaplicę, w której ponownie ustawiono figurę św. Mikołaja, znajdującą się obecnie w chylońskim kościele. Po około 75 latach kaplica została zniszczona przez silne wiatry.

Materiał pozostały po zburzonej budowli nabył za 19 talarów mieszkaniec Nowej Gdyni – Andrzej Ratenow. Zbudował z niego chlew, który niebawem również został zniszczony przez wiatr[45].

Warto zauważyć, że źródła historyczne przytaczają odmienne daty odbudowy i zniszczenia kaplicy. Świadczy to o złożoności miejscowej tradycji oraz potrzebie odróżniania przekazów legendarnych od ustaleń opartych na dokumentach.

 

Odrodzenie kultu św. Mikołaja na Świętej Górze

W kolejnych dziesięcioleciach kult Świętej Góry stopniowo zanikał. Dopiero w 1995 roku, dzięki staraniom chylońskich parafian, na wzniesieniu ponownie ustawiono figury św. Mikołaja i Matki Bożej. Zagospodarowano również otoczenie oraz drogę prowadzącą na szczyt.

25 marca 1996 roku, po wielu latach przerwy, odprawiono w tym miejscu nabożeństwo. Tradycja religijnych spotkań na Świętej Górze została odnowiona.

Od kilkunastu lat cykliczne nabożeństwa majowe na Świętej Górze organizują członkowie Koła Cisowa Oddziału Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Gdyni. W ten sposób historyczne miejsce kultu pozostaje żywym elementem religijnego i regionalnego dziedzictwa Chyloni.

 

Medalik św. Benedykta i niezwykłe znaleziska w Chyloni

W połowie lat dziewięćdziesiątych XX wieku gdynianin i miłośnik historii Przemysław Słodkowski odnalazł na Świętej Górze stare monety i medaliki. Wśród znalezisk znajdował się przedmiot określany mianem „postrachu demonów”.

Odkryte artefakty trafiły do gdyńskiego kolekcjonera Edwarda Zimmermanna, autora licznych publikacji historycznych. Zasięgnął on opinii historyków – prof. Jerzego Sampa oraz prof. Krzysztofa Macieja Kowalskiego – którzy potwierdzili wartość znaleziska.

Okazało się, że niewielki medalik, przedstawiający z jednej strony św. Benedykta, a z drugiej krzyż z literami, należał do typu dewocjonaliów popularnych w XVIII-wiecznej Europie.

Na jego obrzeżu umieszczono napis:

V R S N S M V – S M Q L I V B

Jest to skrót od pierwszych liter łacińskiej formuły związanej z tradycją św. Benedykta, odnoszącej się do opowieści o próbie otrucia go winem:

Vade retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana – Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas.

W tłumaczeniu: Idź precz, szatanie, nie kuś mnie do próżności. Złe jest to, co podsuwasz, sam pij truciznę.

Medaliki tego typu były niegdyś popularne wśród pielgrzymów. Wierzono, że chronią przed złymi duchami, czarownicami i innymi niebezpieczeństwami.

W 2000 roku odnaleziony medalik przekazano prezydentowi Gdyni Wojciechowi Szczurkowi jako symbol ochrony nadmorskiego miasta. Następnie trafił do zbiorów Muzeum Miasta Gdyni[46].

 

Skarb monet odnaleziony w 1938 roku

Nie było to pierwsze cenne znalezisko w okolicach Świętej Góry. W okresie międzywojennym, podczas prac drogowych w pobliżu wzniesienia, natrafiono na niezwykły skarb monet.

Informację o odkryciu zamieszczono w dodatku regionalnym „Kaszuby” do „Gazety Kartuskiej” z 26 marca 1938 roku, w rubryce Życie kulturalne Kaszub:

Cenny skarb wykopano w Gdyni. Przy rozszerzaniu ulicy Morskiej w pobliżu Chyloni robotnicy wykopali gliniany garnek, zawierający 1464 monet z połowy XVIII wieku. Wśród znalezionych monet znajdują się srebrne talary Fryderyka Wilhelma i Augusta II Mocnego, srebrne polskie grosze oraz niklowe i miedziane monety z wizerunkiem Katarzyny Wielkiej, Stanisława Augusta Poniatowskiego, Marii Teresy itd. Skarb przekazano Muzeum Miejskiemu w Gdyni[47].

Półtora roku później wybuchła II wojna światowa. Gdynia znalazła się pod okupacją niemiecką, a odnaleziony skarb zaginął. Do dziś jego dalsze losy pozostają nieznane.

 

Wierzchołek Świętej Góry w Gdyni-Chyloni

Wierzchołek Świętej Góry / Góry św. Mikołaja. Fot. Andrzej Busler

Ślady dawnych stacji drogi krzyżowej na drzewach Świętej Góry

Na wielu drzewach Świętej Góry / Góry św. Mikołaja pozostały ślady po stacjach drogi krzyżowej. Fot. Andrzej Busler

Medalik św. Benedykta nazywany postrachem demonów, odnaleziony na Świętej Górze

„Postrach demonów” – medalik św. Benedykta, przekazany do zbiorów Muzeum Miasta Gdyni.

 

Święty Mikołaj w pamięci mieszkańców Chyloni

Historia Chyloni pokazuje, jak silnie postać św. Mikołaja związana jest z dziejami tej gdyńskiej dzielnicy. Liczne świadectwa jego kultu odnajdujemy w źródłach historycznych, literackich, miejscowych legendach oraz zachowanych obiektach sakralnych.

Nie jest to jednak wyłącznie pamięć utrwalona w książkach i archiwach. Patron chylońskiej parafii i malowniczego wzniesienia od wielu lat jednoczy mieszkańców tej części Gdyni wokół wspólnych działań – pomocy bliźnim, integracji lokalnej społeczności i pielęgnowania miejscowej tradycji.

Szczególne znaczenie ma działalność Stowarzyszenia Świętego Mikołaja Biskupa, którego jednym z liderów jest ks. dr Jacek Socha. Inicjatywy społeczne i pomocowe podejmowane przez parafię stanowią współczesną kontynuację idei miłosierdzia i szczodrości, od wieków przypisywanych św. Mikołajowi.

Drugim ważnym elementem pozostaje niesłabnący kult patrona. W chylońskim kościele wierni pozostawiają prośby i intencje modlitewne, z których część kierowana jest za wstawiennictwem św. Mikołaja.

Na Świętej Górze, w kamiennej grocie, w której znajduje się rzeźba św. Mikołaja, widnieje znamienny napis:

„Gdy kult Świętej Góry wróci, miasto się nawróci”.

Słowa te można odczytywać jako wyraz przekonania o trwałym znaczeniu miejscowej tradycji religijnej, która mimo historycznych przemian nadal pozostaje ważnym składnikiem tożsamości Chyloni.

Andrzej Busler

 

Bibliografia

100 lat parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni, pod redakcją Adama Bastiana i ks. Jacka Sochy, Gdynia 2015.

Borzyszkowski Józef, Historia Kaszubów w dziejach Pomorza. W Królestwie Pruskim i Cesarstwie Niemieckim, tom III, część 1, Gdańsk 2019.

Borzyszkowski Józef, Historia Kaszubów w dziejach Pomorza. W Królestwie Pruskim i Cesarstwie Niemieckim, tom III, część 2, Gdańsk 2019.

Busler Andrzej, Gdyńskie dzielnice – Chylonia, „Pomerania” 2022, nr 12.

Cenny skarb wykopano w Gdyni, „Kaszuby”, dodatek regionalny do „Gazety Kartuskiej”, nr 3, 26 marca 1938.

Ellwart Jarosław, Król Danuta, Rembalski Tomasz, Gdynia. Przewodnik, Gdynia 2018.

Encyklopedia Gdyni, pod redakcją Małgorzaty Sokołowskiej, Gdynia 2006.

Encyklopedia Gdyni, tom II, pod redakcją Małgorzaty Sokołowskiej, Gdynia 2009.

Fankidejski Jakub, Utracone kościoły i kaplice w dzisiejszéj dyecezyi chełmińskiéj podług urzędowych akt kościelnych, Pelplin 1880.

Gołąbek Eugeniusz, Dzieje okolic Gdańska i Gdyni, Gdańsk 2010.

Małkowski Kazimierz, Bedeker Gdyński, Gdańsk 2001.

Obertyński Edward, Gawędy o starej Gdyni, Gdańsk 1987.

Ostrowski Bohdan, Chylonia, „Rocznik Gdyński” nr 8, Gdynia 1987/1988.

Pomorze – mała ojczyzna Kaszubów, pod redakcją Józefa Borzyszkowskiego i Dietmara Albrechta, Gdańsk–Lubeka 2000.

Przewodnik po zabytkach Chyloni, pod redakcją Roberta Hirscha, Gdynia 2007.

Rembalski Tomasz, Gdynia i jej dzielnice przed powstaniem miasta (XIII–XX wiek), Gdynia 2011.

Rembalski Tomasz, Zanim powstało miasto, Gdynia 2005.

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod redakcją Filipa Sulimierskiego, Bronisława Chlebowskiego i Władysława Walewskiego, tom I, Warszawa 1880.

Więckowiak Jerzy, Kościół katolicki w Gdyni, Pelplin–Gdynia 2000.

Wójcicki Krzysztof, Bajki i baśnie gdyńskie, Gdynia 2000.

Źródła internetowe

Gdynia – tajemnice Góry św. Mikołaja i medalik „postrach demonów”, dostęp 17.01.2023.

Biuletyn Informacji Publicznej Urzędu Miasta Gdyni – dzielnice, dostęp 17.01.2022.

Nagrodzeni Medalem im. Eugeniusza Kwiatkowskiego – Gdynia.pl, dostęp 11.02.2023.

Przypisy

[1] 100 lat parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni, pod redakcją Adama Bastiana i ks. Jacka Sochy, Gdynia 2015, s. 191.

[2] Tamże, s. 193–194.

[3] Tytuł „wyznawcy” otrzymywały osoby prześladowane za wiarę, więzione, wygnane lub torturowane, które nie poniosły śmierci męczeńskiej. Według tradycji św. Mikołaj był kilkakrotnie więziony za wiarę.

[4] Tytuł „cudotwórcy” związany jest m.in. z legendą, według której św. Mikołaj wskrzesił trzech młodzieńców zabitych przez oberżystę.

[5] 100 lat parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni, Gdynia 2015, s. 195.

[6] Tamże, s. 197.

[7] Tamże, s. 196.

[8] Kazimierz Małkowski, Bedeker Gdyński, Gdańsk 2001, s. 63–64.

[9] Tomasz Rembalski, Gdynia i jej dzielnice przed powstaniem miasta (XIII–XX wiek), Gdynia 2011, s. 28–29.

[10] Tomasz Rembalski, Zanim powstało miasto, Gdynia 2005, s. 13–14.

[11] Tomasz Rembalski, Gdynia i jej dzielnice przed powstaniem miasta (XIII–XX wiek), Gdynia 2011, s. 32.

[12] Józef Borzyszkowski, Historia Kaszubów w dziejach Pomorza. W Królestwie Pruskim i Cesarstwie Niemieckim, tom III, część 1, Gdańsk 2019, s. 20.

[13] Józef Borzyszkowski, Historia Kaszubów w dziejach Pomorza. W Królestwie Pruskim i Cesarstwie Niemieckim, tom III, część 2, Gdańsk 2019, s. 15.

[14] Pomorze – mała ojczyzna Kaszubów, pod redakcją Józefa Borzyszkowskiego i Dietmara Albrechta, Gdańsk–Lubeka 2000, s. 329–333.

[15] Tomasz Rembalski, Gdynia i jej dzielnice przed powstaniem miasta (XIII–XX wiek), Gdynia 2011, s. 23.

[16] Tamże, s. 35.

[17] Tamże, s. 35–38.

[18] Tomasz Rembalski, Wiesława Kwiatkowska, Chylonia, w: Encyklopedia Gdyni, Gdynia 2006, s. 105–106.

[19] BIP Urzędu Miasta Gdyni – dzielnice, dostęp 17.01.2022.

[20] Przewodnik po zabytkach Chyloni, pod redakcją Roberta Hirscha, Gdynia 2007, s. 4.

[21] Jerzy Więckowiak, Kościół katolicki w Gdyni, Pelplin–Gdynia 2000, s. 71.

[22] Tomasz Rembalski, Gdynia i jej dzielnice przed powstaniem miasta (XIII–XX wiek), Gdynia 2011, s. 36.

[23] Tamże, s. 36.

[24] Tamże, s. 37.

[25] Przewodnik po zabytkach Chyloni, pod redakcją Roberta Hirscha, Gdynia 2007, s. 4.

[26] Tomasz Rembalski, Gdynia i jej dzielnice przed powstaniem miasta (XIII–XX wiek), Gdynia 2011, s. 38.

[27] 100 lat parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni, Gdynia 2015, s. 209–218.

[28] Eugeniusz Gołąbek, Dzieje okolic Gdańska i Gdyni, Gdańsk 2010, s. 112.

[29] Przewodnik po zabytkach Chyloni, pod redakcją Roberta Hirscha, Gdynia 2007, s. 4.

[30] Jarosław Ellwart, Danuta Król, Tomasz Rembalski, Gdynia. Przewodnik, Gdynia 2018, s. 104.

[31] 100 lat parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni, Gdynia 2015, s. 245.

[32] Nagrodzeni Medalem im. Eugeniusza Kwiatkowskiego, dostęp 11.02.2023.

[33] 100 lat parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni, Gdynia 2015, s. 272–275.

[34] Przewodnik po zabytkach Chyloni, pod redakcją Roberta Hirscha, Gdynia 2007, s. 7.

[35] Jedna z dawnych gdyńskich karczm, znajdująca się w okolicy dzisiejszego przystanku SKM Gdynia Wzgórze św. Maksymiliana. Budynek nie zachował się. W jego miejscu stoi figura św. Jana Nepomucena.

[36] Jedna z dawnych karczm chylońskich. Jej budynek zachował się w pobliżu przystanku SKM Gdynia Leszczynki.

[37] Dawna karczma chylońska, znajdująca się w pobliżu figury św. Mikołaja, w historycznym centrum wsi. Budynek zachował się do współczesności.

[38] Edward Obertyński, Gawędy o dawnej Gdyni, Gdańsk 1987, s. 12.

[39] Szczegółowy opis historii tego miejsca zamieściłem w haśle „Święta Góra”, w: Encyklopedia Gdyni, tom II, pod redakcją Małgorzaty Sokołowskiej, Gdynia 2009, s. 194.

[40] Jarosław Ellwart, Danuta Król, Tomasz Rembalski, Gdynia. Przewodnik, Gdynia 2018, s. 110.

[41] Pierwsza, dwuizbowa szkoła powstała w Chyloni w 1819 roku przy sąsiedniej ulicy Lubawskiej. Charakterystyczny ceglany budynek zachował się do dziś. Poza funkcją szkolną od przeszło dwóch dekad istnieje tam Izba Kaszubska, w której gromadzone są dawne pamiątki związane z dziejami Chyloni i sąsiedniej Cisowej. 1 września 1935 roku, ze względu na zwiększającą się liczbę mieszkańców, oddano nowy budynek szkolny przy ul. Morskiej 192. Rozbudowano go w latach pięćdziesiątych XX wieku.

[42] Jakub Fankidejski, Utracone kościoły i kaplice w dzisiejszéj dyecezyi chełmińskiéj podług urzędowych akt kościelnych, Pelplin 1880, s. 217–218.

[43] Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, pod redakcją Filipa Sulimierskiego, Bronisława Chlebowskiego i Władysława Walewskiego, tom I, Warszawa 1880, s. 668.

[44] Legenda Chylonia, dotycząca św. Mikołaja i chylońskiej Świętej Góry, znajduje się w zbiorze Krzysztofa Wójcickiego Bajki i baśnie gdyńskie, Gdynia 2000, s. 77–82. Bajkę inspirowaną tym utworem stworzył także Roman Repeć. Opublikowano ją w: 100 lat parafii św. Mikołaja w Gdyni-Chyloni, Gdynia 2015, s. 199–201.

[45] Tomasz Rembalski, Gdynia i jej dzielnice przed powstaniem miasta (XIII–XX wiek), Gdynia 2011, s. 39.

[46] Informacja uzyskana od gdyńskiego kolekcjonera Edwarda Zimmermanna 18.11.2022. Historię tę opisała również Dorota Abramowicz 2.06.2012 w artykule Gdynia – tajemnice Góry św. Mikołaja i medalik „postrach demonów”, dostęp 17.01.2023.

[47] Cenny skarb wykopano w Gdyni, „Kaszuby”, dodatek regionalny do „Gazety Kartuskiej”, nr 3, 26 marca 1938, s. 8.

 

Tekst ukazał się w pracy monograficznej Święty Mikołaj z Miry – patron ubogich, rybaków, żeglarzy i uczonych (2024), pod redakcją Adeli Kuik-Kalinowskiej, wydanej przez Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku oraz Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie.

Autor składa podziękowania prof. Adeli Kuik-Kalinowskiej oraz dyrektorowi Wydawnictwa Naukowego Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku Szczepanowi Koladzie za umożliwienie dodatkowej publikacji artykułu na blogu.

Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku

Okładka książki Święty Mikołaj z Miry – patron ubogich, rybaków, żeglarzy i uczonych

 

Publikację Święty Mikołaj z Miry – patron ubogich, rybaków, żeglarzy i uczonych znajdziesz w księgarni CZEC.

Więcej publikacji poświęconych dziejom miasta, jego dzielnicom i mieszkańcom znajdziesz w kategorii Historia Gdyni w księgarni CZEC.

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz