Przejdź do głównej treści
polski
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
BELLONA

Czas na historię - Pomorze 1945

Przejdź do sekcji Opinie

Przejmująca opowieść o początku 1945 roku i ostatnich miesiącach II wojny światowej. Autor przedstawia narastający upadek III Rzeszy, nastroje w Związku Radzieckim oraz znaczenie operacji pomorskiej — jednej z kluczowych kampanii, które otworzyły drogę do zakończenia wojny w Europie. To książka dla miłośników historii wojskowości, frontu wschodniego i dziejów Pomorza.

Przejdź do pełnego opisu
Cena 39,00 zł
szt.
Dostępność:
średnia ilość
Czas wysyłki: 1 dzień

Opis

Czas na historię - Pomorze 1945

Książka przenosi czytelnika w przełomowy moment historii — początek 1945 roku. W Moskwie panuje ostrożny optymizm i rośnie przekonanie, że wojna zmierza ku końcowi. Tymczasem w kwaterze Hitlera coraz wyraźniej widać chaos, zmęczenie i nadciągającą klęskę. Autor pokazuje dwie rzeczywistości: Związek Radziecki przygotowujący się do decydującego uderzenia oraz III Rzeszę, która mimo utraty sojuszników, ludzi, surowców i przemysłu wciąż próbuje utrzymać kontrolę nad ogromnym obszarem Europy.

Centralnym tematem publikacji jest operacja pomorska — krwawe walki prowadzone na terenach Pomorza Zachodniego, Pomorza Gdańskiego, Prus Wschodnich i ziem przedwojennej Polski. To właśnie te bitwy miały ogromne znaczenie dla ostatecznego kształtu powojennej Europy i otworzyły drogę do finału wojny.

Autor łączy szeroką perspektywę militarną z opisem nastrojów politycznych, gospodarczych i społecznych. Przywołuje wspomnienia uczestników wydarzeń, relacje świadków oraz kontekst decyzji podejmowanych przez Stalina, Hitlera i dowódców obu stron. Dzięki temu książka nie jest wyłącznie suchym zapisem działań wojennych, lecz dynamiczną opowieścią o napięciu, strachu, nadziei i nieuchronnym końcu jednego z najtragiczniejszych rozdziałów XX wieku.

To propozycja dla czytelników zainteresowanych historią II wojny światowej, frontem wschodnim, dziejami Pomorza, militariami oraz politycznymi kulisami ostatnich miesięcy III Rzeszy. Publikacja pozwala lepiej zrozumieć, jak wyglądał początek końca wojny — zanim Berlin stał się symbolem ostatecznej klęski Hitlera.

Książka dla wszystkich, którzy chcą poznać dramatyczne wydarzenia 1945 roku z bliska — od gabinetów dowódców po pola bitew Pomorza.

 

Fragment książki: 

"WSTĘP

W przeddzień Nowego Roku 1945, kilka godzin przed północą, pełniący obowiązki szefa Sztabu Głównego gen. Aleksiej Antonow poinformował jednego ze swych zastępców, gen. Siergieja Sztemienkę, że Stalin oczekuje ich w swej daczy w pobliżu Kuncewa o godzinie 23:00. Tak późna pora nie dziwiła generałów — w ciągu czterech lat wojny przywykli do pełnej dyspozycyjności — nie rozumieli tylko, dlaczego mieli pojawić się u Naczelnego Wodza bez żadnych map i dokumentów. Nie rozjaśnił sprawy dowódca wojsk pancernych i zmechanizowanych marsz. Jakow Fiedorenko, który zatelefonował kilka minut później, zdziwiony identycznym zaproszeniem.

Na miejscu generałowie zastali kilku wojskowych — Aleksandra Nowikowa /główny marszałek lotnictwa ZSRR/, Nikołaja Woronowa /główny marszałek artylerii/, wspomnianego Jakowa Fiedorenkę, Andrieja Chrulewa /szef tyłów Armii Czerwonej/ i Siemiona Budionnego /głównodowodzący kawalerii Armii Czerwonej/. Wkrótce przybyli członkowie Biura Politycznego partii oraz niektórzy ludowi komisarze. Okazało się, że Stalin, po raz pierwszy w takim gronie, postanowił uczcić nadejście nowego roku.

Wszyscy zasiedli do obficie zastawionego stołu. Przed posiłkiem Stalin wzniósł toast na cześć narodu i Sił Zbrojnych Związku Radzieckiego oraz życzył zebranym

wszystkiego najlepszego z okazji Nowego Roku. Po kilku dalszych toastach atmosfera rozluźniła się — zaczęły się swobodne /jak na warunki radzieckie/ rozmowy, Budionny zaczął grać na przywiezionej przez siebie harmonii rosyjskie pieśni ludowe, walce i polki.

Następnie Stalin nakręcił patefon, tańce nie kleiły się jednak, ponieważ na przyjęciu była tylko jedna potencjalna partnerka — żona sekretarza generalnego Włoskiej Partii Komunistycznej Palmiro Togliattiego. Dopiero kiedy puszczona została płyta „Barynia”, Budionny zaczął ku uciesze wszystkich popisowo tańczyć „z przysiadami, biciem dłońmi po kolanach i cholewach butów”. Przyjęcie zakończyło odsłuchanie nagrań pieśni wojskowych w wykonaniu chóru Aleksandrowa. Zabawa skończyła się o 3:00 w nocy. Sztemienko podzielił się swoimi refleksjami:

„Pierwsze w czasie wojny witanie Nowego Roku w okolicznościach niezwiązanych ze służbą wprawiało w zadumę. Wszystko wskazywało na niedaleki koniec wojny […].

Aleksiej Innokientiewicz raptem zaproponował nie wracać, jak zwykle, do pracy, lecz pojechać na noc do domu. Nowy rok rozpoczynał się zupełnie jak w czasie pokoju […].

Patrole Komendy Garnizonu i dyżurni żołnierze OPlot już nie tak rygorystycznie reagowali na wypadki niedbałego zaciemniania światła. Słowem, wszystko w tę noc mówiło, że wojna zbliża się ku końcowi”¹.

Wyraźny optymizm czuć było nie tylko na moskiewskich salonach. Jeden z oficerów stacjonującego w Polsce batalionu karnego wspomina:

„Nadejście nowego roku 1945 świętowaliśmy przy wspólnym stole z dowódcą batalionu, jego zastępcami, oficerami sztabowymi i oficerami liniowymi. Po raz pierwszy świętowaliśmy wszyscy razem i po raz pierwszy uczestniczyliśmy w tak długiej uczcie […].
Obchodziliśmy Nowy Rok, mając przeczucie, że będzie to rok zwycięstwa”².

O ile wojna oddalała się od Związku Radzieckiego, o tyle do wrót III Rzeszy właśnie pukała. Święta Bożego Narodzenia i Sylwestra Hitler spędził w swojej Kwaterze Głównej Adlerhorst, ukrytej nieopodal Bad Nauheim, nie mając czasu na świętowanie — nadzorował walki toczone z aliantami w Ardenach.

Wprawdzie osoby, które widziały go w grudniu, przyznawały, że jego stan zdrowia od sierpniowego zamachu nieco się poprawił, jednak były to tylko pozory. Zauważyła to w swoich pamiętnikach osobista sekretarka Führera, T. Junge:

„Tego wieczora prowadziliśmy bardzo ożywioną rozmowę. Można by przypuszczać, że nie ma żadnej wojny, a Hitler nie ma istotnych zmartwień. Kto go jednak znał tak dobrze jak my, wiedział, że te rozmowy służą mu tylko do uspokojenia się i odwrócenia uwagi od strat terytorialnych, w ludziach i sprzęcie, o których mu codziennie wielokrotnie meldowano. Także samoloty, które nieustannie przelatywały nad zachodnią główną kwaterą, uruchamiając przez cały dzień syreny alarmowe, dowodziły, że daleko nam do spokoju i beztroski”⁴.

Dnia 1 stycznia Führer wygłosił swoje ostatnie orędzie noworoczne. Było jak zwykle pompatyczne, jednak jego martyrologiczne zabarwienie nie mogło już nikogo natchnąć wiarą w zwycięstwo⁵.

W połowie stycznia 1945 r., wobec pata na Zachodzie i alarmujących wieści z frontu wschodniego, Hitler uległ namowom szefa sztabu OKH gen. Heinza Guderiana i powrócił do Berlina. Już wtedy krążyła anegdota, że to najbardziej praktyczne miejsce na centralny punkt dowodzenia, bo niedługo będzie można kolejką miejską /S-Bahn/ przejechać z frontu wschodniego na zachodni.

Zanim jednak Berlin stanie się grobowcem Hitlera, będą miały miejsce bitwy na terytorium przedwojennej Polski i Prus Wschodnich, które zadecydują o kształcie dzisiejszej Europy. Operacja pomorska, bo o niej mowa, zawdzięcza swoją nazwę temu, że zasadniczą areną zmagań armii sowieckich i niemieckich był teren historycznych krain: Pomorza Zachodniego i częściowo Pomorza Gdańskiego. Na początku 1945 r. terytorium to znajdowało się na terenie dwóch Gau /niemiecka jednostka administracji państwowej i partyjnej NSDAP/: Gau Pommern i Gau Danzig-Westpreussen.

Tereny te już wkrótce staną się areną krwawych walk. Front wschodni jeszcze w 1944 r. stanął u wrót Niemiec. W wyniku tzw. dziesięciu uderzeń Stalina Niemcy utracili resztki zajmowanego terytorium ZSRR sprzed czerwca 1941 /z wyjątkiem Kurlandii/, część Polski, a także ogromne połacie południowej Europy. Ważni sojusznicy III Rzeszy, Rumunia, Bułgaria i Finlandia, przeszli na stronę przeciwnika, a Słowację i Węgry, częściowo okupowane już przez Armię Czerwoną i jej sojuszników, Hitler tylko siłą mógł utrzymać po swojej stronie. Stosunki z neutralnymi Szwecją i Turcją stawały się coraz chłodniejsze.

Na przełomie lat 1944/1945 III Rzesza zajmowała jeszcze całkiem spory obszar Europy — od wschodu: przyczółki w Kurlandii i Kłajpedzie, większą część Prus Wschodnich, terytorium Polski aż do linii Wisły, Czechy, większość Słowacji, pozostałości Węgier /do linii Budapesztu i jeziora Balaton/, dużą część Jugosławii, północne Włochy, przyczółki we Francji, prawie całą Holandię, a także Danię i Norwegię. Tak więc słowa „Berliner Zeitung” z 13 lipca 1944 uspokajające czytelników, że Niemcy mają jeszcze dużo terenów „na straty”, pozostawały w pewnym sensie aktualne⁶. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że gdyby wojna zakończyła się w tym momencie na zasadzie uti possidetis, pod względem terytorialnym III Rzesza wciąż mogłaby uznać jej wynik za korzystny dla siebie.

Jednak w pozostałych sferach życia państwowego wyraźnie widać było zbliżającą się klęskę. Produkcja przemysłowa zaczęła dramatycznie spadać — na początku 1945 r. nastąpił spadek w porównaniu do lipca 1944 r. o 27%, a w marcu już o 65%⁷. Przy tym produkcja przemysłu zbrojeniowego w marcu 1945 r. spadła w porównaniu z latem 1944 r. aż 2,5-krotnie. Wydobycie węgla, które w lipcu 1944 r. wynosiło 26,3 mln ton, obniżyło się w styczniu do 11,8 mln ton, a w lutym już do 7 mln ton⁸. Brakowało ludzi zarówno na froncie, jak i na zapleczu. Działania takie jak sprowadzanie robotników przymusowych do pracy...."

Cechy produktu

Książki

  • Autor Marcin Leszczyński
  • ISBN 978-83-11-17919-6
  • Liczba stron 315
  • Język polski
  • Oprawa twarda
  • Format 15 x 21 cm
  • Rok wydania 2026

Opinie

Liczba ocen: 0
Oceń i opisz

Bezpieczeństwo produktu

Producent

Gdański Kantor Wydawniczy

Sulmin 85

83‑331 Sulmin, Polska

gkw@gmail.com

Osoba odpowiedzialna na terenie UE

Gdański Kantor Wydawniczy

Sulmin 85

83‑331 Sulmin, Polska

gkw@gmail.com

Pliki do pobrania

File icon Książka - informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem.pdf 124.18 kB

Książka - informacje bezpieczeństwa dla użytkownika ‒ związane z użytkowaniem