Przejdź do głównej treści
polski zł
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Darmowa przesyłka od 240 zł
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj

Baśniowy Remus

Teatr

„Przygody Remusa” w Teatrze Miejskim w Gdyni – baśniowy Remus

 

26 stycznia 2019 roku w Teatrze Miejskim im. Witolda Gombrowicza odbyła się premiera Przygód Remusa w reżyserii Krzysztofa Babickiego. Gdyński Teatr podjął się niełatwego zabiegu ukazania całości dzieła Aleksandra Majkowskiego w przekładzie Lecha Bądkowskiego. Więcej o samej powieści można przeczytać w artykule „Życie i przygody Remusa” Aleksandra Majkowskiego.

Wcześniej inne teatry czyniły to zazwyczaj ograniczając się do I dzéla kaszubskiej epopei − Teatr Telewizyjny Remus w reż. Krzysztofa Gordona (1987) oraz Remus w reż. Remigiusza Brzyka Teatru Miniatura (2014). Wspominając o wcześniejszych teatralnych odsłonach epopei trzeba także wspomnieć o Remusie w reż. Zdzisława Górskiego w Teatrze Snów.

W moim przypadku patrzę zawsze na kolejne próby ukazania tego dzieła z pewnym bagażem remusowych doświadczeń – przez całe lata byłem współwydawcą kolejnych wydań Remusa, autorem wielu spotkań związanych z tą najznamienitszą książką Majkowskiego. W dużym skrócie – jestem remusowcem jak i wielu moich przyjaciół z kręgu kaszubskiego, zakochanych w tej książce. Ten bagaż z jednej strony jest pomocny w ocenie, z drugiej strony czyni ją mniej obiektywną.

Na wstępie napiszę, że z wielką radością przyjąłem rok temu informację, że Teatr Miejski w Gdyni, moim rodzinnym mieście, przygotowuje właśnie ten spektakl.

 

Baśniowa odsłona „Przygód Remusa”

Jaka jest gdyńska odsłona Remusa? Gdybym miał określić jednym celnym stwierdzeniem – powiedziałbym: baśniowa. Na tę cechę składa się wiele czynników: gra aktorska, ciekawe kostiumy, oryginalna multimedialna scenografia. Jeśli chodzi o postacie to moją szczególną uwagę przykuł Czernik/Smętek świetnie zagrany przez Dariusza Szymaniaka. Wszystkie cechy tej postaci zostały ciekawie uwidocznione – uosobienie zła, demoniczność i przenikliwość. Jest to z jednej strony Smętek kaszubski, ale w pewnych momentach spektaklu nawiązujący swymi cechami do Fausta, Johana Wolfganga Goethego, czy też Smętka z Sądu Nieostatecznego autorstwa Lecha Bądkowskiego – pochylającego się nad ludzkim losem.

 

Obsada „Przygód Remusa”

Na uwagę zasługuję postać głównego bohatera – Remusa, zagrana z dużą ekspresją przez Grzegorza Wolfa. Aktor gdyńskiego Teatru, którego znamy także z dzieł filmowych, został bardzo celnie obsadzony właśnie w tej roli. Sporą dawkę humoru dostarcza widzom gra Rafała Kowala (Trąba), Małgorzaty Talarczyk (Trąbina) i Piotra Michalskiego (Gaba). Jako Królewianka/Sławina olśniewa Olga Barbara Długońska – ciekawy sposób ukazania Królewianki i jej iluzji. Celnie dobrano Klementynę, którą gra Agnieszka Bała. Myślę, że w taki sposób wyobrażało sobie córkę Króla Jeziora wielu miłośników Remusa.

 

Scenografia i muzyka w spektaklu

Mocną stroną jest ciekawa scenografia i projekcje autorstwa Roberto Turło, gdzie wykorzystano bogactwo nowoczesnej techniki. Dzięki tym zabiegom i grze aktorów w wielu momentach widz ma możliwość przeniesienia się w magiczne, remusowe przestrzenie. Zastosowano ciekawy zabieg tradycyjnego ukazania fabuły połączonego z nowoczesnością – dobrym przykładem są postacie: Trud, Strach i Niewarto. W tym miejscu chciałoby się dodać – tak trzeba! Szczególnie dziś, gdzie Remus ma być skierowany do kolejnych pokoleń. Nie zawiodą się także miłośnicy muzyki – wiele scen przedstawiono za pomocą piosenek. To pierwszy tego typu zabieg odnoszący się do dzieła Majkowskiego i trzeba dodać – udany.

 

Dla kogo jest gdyński „Remus”?

W zamierzeniu twórców, spektakl ma być dziełem familijnym. W moim odczuciu, to przedstawienie skierowane jest bardziej do młodzieży i w największym stopniu – widza dorosłego. Wyjątek będą tu stanowić dzieci, które w swych szkołach uczą się języka kaszubskiego i dzieło Majkowskiego jest im znane, choćby w zarysie, a jest ich przecież obecnie około 20 tys. w województwie pomorskim. U dorosłego widza, choćby niewielka wiedza związana z historią Kaszub i dzieła Majkowskiego także dopomoże w dobrym zrozumieniu sensu i znaczenia niektórych scen.

 

Remusowe przesłanie spektaklu

Czego zabrakło? W moim odczuciu dopracowania kaszubskich kwestii językowych (nielicznych, ale jednak obecnych). Jest to dziedzina do poprawienia i nie wpływa to na ogólną ocenę spektaklu w reżyserii Krzysztofa Babickiego. Najważniejszym jest to, że udało się uchwycić remusową esencję tego dzieła, mamy tutaj ważne przesłanie remusowe – niesienia światła w mrok, wydźwignięcia kaszubszczyzny, walkę dobra ze złem, ale także i piękną miłość (Klementyna i Remus) i przyjaźń (Trąba i Remus). Całość okraszona kaszubskim humorem.

Przygody Remusa to z pewnością pozycja obowiązkowa dla miłośników dzieła Majkowskiego, kaszubszczyzny oraz widza chcącego posmakować tego regionu w ciekawej odsłonie. To także zachęta do udania się w drogę – remusowymi stegnami.

Andrzej Busler

 

Olga Barbara Długońska jako Królewianka i Grzegorz Wolf jako Remus

Olga Barbara Długońska (Królewianka), Grzegorz Wolf (Remus). Fot. Joanna Siercha

Przygody Remusa w Teatrze Miejskim w Gdyni

Przygody Remusa. Fot. Roman Jocher

Grzegorz Wolf jako Remus i Olga Barbara Długońska jako Królewianka

Grzegorz Wolf (Remus), Olga Barbara Długońska (Królewianka). Fot. Roman Jocher

Olga Barbara Długońska jako Królewianka w Przygodach Remusa

Olga Barbara Długońska (Królewianka). Fot. Roman Jocher

Królewianka w spektaklu Przygody Remusa

Olga Barbara Długońska (Królewianka). Fot. Roman Jocher

Trud, Strach i Niewarto w spektaklu Przygody Remusa

Trud, Strach i Niewarto. Fot. Roman Jocher

Piotr Michalski jako Gaba i Grzegorz Wolf jako Remus

Piotr Michalski (Gaba), Grzegorz Wolf (Remus). Fot. Roman Jocher

Remus w więzieniu w spektaklu Teatru Miejskiego w Gdyni

Remus w więzieniu. Fot. Roman Jocher

Rafał Kowal jako Trąba i Małgorzata Talarczyk jako Trąbina

Rafał Kowal (Trąba), Małgorzata Talarczyk (Trąbina). Fot. Roman Jocher

Agnieszka Bała jako Klementyna i Grzegorz Wolf jako Remus

Agnieszka Bała (Klementyna), Grzegorz Wolf (Remus). Fot. Roman Jocher

Dorota Lulka jako Julka i Grzegorz Wolf jako Remus

Dorota Lulka (Julka), Grzegorz Wolf (Remus). Fot. Roman Jocher

 

Poznaj „Remusa” i Aleksandra Majkowskiego

Spektakl Krzysztofa Babickiego powstał na podstawie najważniejszej powieści Aleksandra Majkowskiego. Więcej o jej powstaniu, kolejnych wydaniach, znaczeniu oraz pierwowzorze głównego bohatera przeczytasz w artykule „Życie i przygody Remusa” Aleksandra Majkowskiego.

Poznaj również Aleksandra Majkowskiego, autora kaszubskiej epopei. Powieści związane z regionem znajdziesz w kategorii Powieści i opowiadania kaszubskie, a publikacje dotyczące dziejów regionu w kategorii Historia Kaszub.

Komentarze do wpisu (1)

Napisz komentarz
W

Wanda Lew - Kiedrowska

Zgadzam się z wszystkimi uwagami POZYTYWNYMI I ZACHWYTEM Andrzeja. Przede wszystkim DZIEKUJEMY zespołowi Teatru Dramatycznego za podjęcie się adaptacji naszej epopei i przedstawienie wybranych wątków w wersji scenicznej. Jednak moje wyobrażenie o "Rycerzu Słońca" jest zgoła inne. Remus Majkowskiego bał się tylko Boga - a tu ze strachu i przerażenia nie wstaje z kolan! A kimże jest teatralna Julka? Nie ma nic wspólnego z "widzącą" Julką z Garecznicy, czy z hrabiną z rodu Borków?