Gdyńskie ulice
Salon Miasta – Świętojańska (część 2)
Kontynuujemy cykl na 100-lecie Gdyni związany z ulicami tego miasta. Kolejny raz podążymy jedną z głównych ulic Śródmieścia – ulicą Świętojańską. Tym razem zaprezentujemy miejsca związane z kaszubszczyzną i przedstawicielkami wielu znamienitych rodów – Grubbów, Tutkowskich, Skwierczów i Chojków.
Świętojańska 3 – początki ruchu kaszubskiego w Gdyni
Ciężko szukać miejsca bardziej związanego z dziejami ruchu kaszubskiego w Gdyni. Adres: Świętojańska 3 – nosi w sobie mnóstwo tego typu tropów. Jej pierwszą właścicielką była Agnieszka Grubbówna pochodząca z niezwykle znanego i majętnego rodu kaszubskiego Kaszub północnych. Siostry Agnieszki – Rozalia i Elżbieta zawierając związki małżeńskie zostały uposażone w bogate posagi, a najmłodsza z nich – wspomniana Agnieszka, mimo tego, że nie wyszła za mąż, otrzymała od swego ojca Augustyna, znanego gdyńskiego społecznika i radnego ‒ modernistyczną, okazałą kamienicę – przy ul. Świętojańskiej 3. To miejsce już w okresie międzywojennym stało się siedzibą Stanicy Zrzeszenia Regionalnego Kaszubów w Gdyni. Druga Stanica miała swą siedzibę w Toruniu. Obie organizacje skupiały inteligencję kaszubską mając duże znaczenie dla trwania i rozwoju ruchu kaszubskiego. Ślad tego odnajdziemy w pierwszym wydaniu Historii Kaszubów Aleksandra Majkowskiego z 1938 roku, którego wydawcą była wspomniana gdyńska Stanica – widnieje tam adres: Świętojańska 3. Po II wojnie światowej, od 1950 roku do śmierci w 1952 roku pracował w tym miejscu jako księgarz i kierownik księgarni „Domu Książki” – major Leon Kowalski – młodokaszuba, pierwszy dowódca legendarnego 66 Kaszubskiego Pułku Piechoty im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Kilka lat później, w latach 1956‒1957 swą pierwszą siedzibę miał tutaj świeżo zawiązany oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Gdyni.
Na chwałę Bożą – początki parafii
W 1920 roku Polska powróciła po przeszło wieku zaborów na Pomorze. Gdynia w kolejnych latach stała się miejscem realizacji potężnej inwestycji – budowy portu wojennego, handlowego i dużego miasta co łączyło się ze wzrostem liczby mieszkańców. Parafia pw. Świętego Michała Archanioła na Oksywiu stała się na skutek budowy portu odległa, a tamtejszy kościół zbyt mały. Rozwijające się Śródmieście potrzebowało nowej świątyni. Już wcześniej kaszubscy mieszkańcy Gdyni zawiązali Towarzystwo Budowy Katolickiej Kaplicy, by wznieść trwały pomnik wdzięczności za powrót do macierzy ‒ początkowo na parceli przy drodze Św. Jana (późniejsza ul., Świętojańska), ofiarowanej na chwałę Bożą przez Elżbietę Skwiercz – przedstawicielkę znanego rodu kaszubskiego. W lutym 1921 roku poświęcony został kamień węgielny kaplicy pod wezwaniem Królowej Korony Polskiej. Dokonał tego niezbyt chętnie ks. Franciszek Łowicki, proboszcz parafii oksywskiej, do której jeszcze wtedy należała Gdynia. Oksywianie byli rozgoryczeni dominacją Gdyni w planach budowy portu i późniejszym nazewnictwem młodego miasta. Echa tego odnajdziemy w protestach kierowanych w tej sprawie jeszcze w latach trzydziestych XX wieku do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Toruniu. Od wieków, Gdynia była wsią mniejszą, biedniejszą i bez kościoła, a Oksywie górowało nad nią w wielu kwestiach. W dalszych latach, członkowie Towarzystwa Budowy Katolickiej Kaplicy zmienili swój projekt, który nie przystawał już do zmieniających się realiów, umożliwiając budowę kościoła zamiast kaplicy. Awantura była duża, ale w końcu sprawa przycichła i 3 maja 1924 r. ks. Łowicki dokonał uroczystego poświęcenia kościoła pw. Najświętszej Marii Panny – pod adresem Św. Jana 29/31. W 1926 roku Gdynia uzyskała prawa miejskie i została utworzona samodzielna parafia gdyńska.
W 1929 r. gazety donosiły: o godnym naśladowania fakcie, mianowicie o niezwykle hojnym darze Agnieszki Skwierczównej, która ofiarowała pod budowę nowej świątyni Bożej kolejny plac wielkości 1200 m kw., leżący obok kościoła z tym warunkiem, żeby stary kościół stanowił kaplicę przyszłej świątyni. Obecnie możemy donieść o drugim takim wspaniałym darze, świadczącym o wielkim uczuciu, jakim Polak kaszubski potrafi pałać dla wiary świętej.
Plac i wspomniane gospodarstwo znajdowało się w okolicy obecnej ulicy Zygmuntowskiej, a jego właścicielka ‒ Elżbieta Skwierczówna była osobą wielce bogatą i szanowaną. W 1913 roku sprzedała Wojewskim część ziemi i karczmę „Pod Dębem” (okolice obecnej ul. Portowej), którą prowadziła, a na terenie u zbiegu drogi Św. Jana i Kuracyjnej pobudowała nowoczesne gospodarstwo na wzór amerykański. Układ budynków był taki, że bez wychodzenia na zewnątrz można było wejść do wszystkich pomieszczeń gospodarczych. Zmarła w 1935 roku, mając 67 lat, obdarowawszy wcześniej dzieci swego brata odpowiednimi parcelami. Gospodarstwo, coraz szczelniej obudowywane wielkomiejskimi kamienicami, trwało do wojny, zostało dopiero zostało rozebrane przez Niemców w 1940 roku.
Dom Budyna czy Budynowej?
Wesele państwa Trawińskich przez długi czas było na ustach całej Gdyni – po raz pierwszy rodzina kaszubska wydawała za mąż córkę za przybysza z dalekiego Poznania – napisał w swojej książce ‒ Saga rodów gdyńskich ‒ Edward Obertyński. Ten „pierwszy raz” nie był prawdą, bo już w 1920 roku odbył się ślub kaszubskiej panny z przybyszem. W gdyńskim urzędzie gminnym zarejestrowany został związek małżeński Rozalii Grubbówny (siostry opisywanej powyżej Agnieszki – właścicielki kamienicy przy ul. Świętojańskiej 3) z urzędnikiem PKP z Przemyśla ‒ Władysławem Budynem. Państwo Budynowie przez dziesięć lat mieszkali w Przemyślu, tam urodziło się ich dwoje dzieci: Maria i Roman, a gdy małżonek został młodym kolejowym emerytem, wrócili do rodzinnych stron Rozalii i zamieszkali w okazałej kamienicy przy ul. Świętojańskiej 9, wzniesionej w 1930 roku, znanej od tej pory jako „dom Budyna”. Tragiczne są powojenne losy tego miejsca – w latach 1948‒1955 mieściła się tutaj siedziba Informacji Wojskowej i 12 podziemnych cel, gdzie więziono i katowano wielu żołnierzy II RP oraz Polskiego Państwa Podziemnego. To właśnie tutaj przetrzymywano i przesłuchiwano w latach 1950‒1952 oficerów Marynarki Wojennej skazanych w tzw. „procesie komandorów” na karę śmierci i dożywocia. Całość odbywała się na podstawie sfałszowanych dowodów wskazujących na spisek w wojsku. W 1956 roku, już po odwilży październikowej wszyscy skazani zostali zrehabilitowani. Dawni mieszkańcy Gdyni pamiętający ten czas wspominają o tragicznej historii tego miejsca i krzykach katowanych ludzi, które można było często usłyszeć przechodząc obok kamienicy. Dziś, o tragicznych latach przypomina pobliski pomnik. We wspomnianym budynku mieściła się także siedziba Komitetu Miejskiego PZPR w Gdyni.
Panny Tutkowskie
Jadwiga, córka Józefa Tutkowskiego ożenionego z Joanną Kurr, która wniosła mu w posagu wiano w postaci dużego gospodarstwa w Gdyni, poślubiła – przybyłego w 1925 roku z powiatu wejherowskiego – kupca Antoniego Czoskę. Choć przy ul. Portowej 5 miał on od 1929 roku czteropiętrową kamienicę, małżonkowie początkowo mieszkali przy ul Starowiejskiej 11. Córce Małgorzacie, tak ładnej pannie, że pojedynkować się o nią chcieli szwoleżerowie z rokitniańskiego pułku, ojciec także pobudował kamienicę – przy ul. Świętojańskiej 64.
Świętojańska 50 – Agnieszka Teresa Chojkówna
W 1928 r. przy ul. Świętojańskiej 50 stanęła okazała kamienica Agnieszki Teresy Chojkówny – córki Józefa Chojke i Augustyny Kurr, urodzonej na Oksywiu. Ponieważ była to jedna z pierwszych kamienic pod wynajem, panna znana była każdemu listonoszowi – bowiem długo listy adresowano „dom Chojkówny”, i to nawet wtedy, gdy w 1933 roku poślubiła w Poznaniu Alojzego Szczepańskiego, z którym zamieszkała w Gdyni.
Andrzej Busler
Autor składa podziękowania Małgorzacie Sokołowskiej za udostępnienie materiałów do niniejszego artykułu.

Modernistyczna kamienica Agnieszki Grubby – Świętojańska 3. Fot. Andrzej Busler

Świętojańska 9 – skrywająca tragiczne powojenne dzieje. Fot. Andrzej Busler

Świętojańska 9 - Kamienica Budyna i Budynowej. Fot. Andrzej Busler

Świętojańska 64 - kamienica rodziny Tutkowskich. Fot. Andrzej Busler
Inne artykuły nawiązujące do historii gdyńskich ulic znajdziesz na naszym blogu:
Starowiejska – ulica najpierwsza (część 1)
Starowiejska – ulica najpierwsza (część 2)
Starowiejska – ulica najpierwsza (część 3)
Starowiejska – ulica najpierwsza (część 4)
Salon Miasta - Świętojańska (część 1)
Książki nawiązujące do historii Gdyni znajdziesz - tutaj.